reklama

.:. Mamusie marzec 2014 .:.

Monisia mnie dzis też cały dzień głowa boli... już mnie cholera nierze.
Mój m już półtorej godziny wraca z pracy :( a ma dystans tylko 20 km porażka normalnie :(
co do wkładek laktacyjnych to ja dostałam od koleżanki Canpol ale czytałam że opinie maja takie sobie więc chyba zaopatrze się jeszcze w inne.
czytałam dzoiś o Tako City Move i chyba ostatecznie sie zdecydowałam :) będzie taki:
http://wszystkodladziecka.com.pl/co...ge/product/Tako_CITY_MOVE_2_512f838b8bc29.jpg
 
reklama
alesia dowcipny ten twój mąż:-D
jagna mi tez po dwóch godzinach z żyły pobierali i tez mnie łeb po tej glukozie bolał, wróciłam do domu i poszłam spać. Tez miaąłm tylko po 2 godz. 75g
ewa Ja przyłączam się do życzeń dla Franka - 100 lat, zdrówka i uśmiechu na buzi.
Josek to jak pierwszy raz po dłuższym czasie:-). My na Mikołajki kupujemy sobie tylko po słodyczu (ewentualnie mąż jakieś dobre piwko dostaje ode mnie).

mrówkaa
w tej książce jest tylko kilka nowych przepisów, zdecydowana większość jest z bloga. Ale ja to maniaczka książkowa jestem, zaś moja mama nie korzysta z internetu.

Co do prania ubranek to słyszałam że należy prać w temp powyżej 40 stopni bo 40 st. i mniej nie zabija skutecznie bakterii itp. a odnośnie proszku przymierzałam się do Dzidziusia bo jest tańszy ale ponoć ubranka po nim szarzeją. Nastawiam się na Lovelę.
A do kiedy należy używać proszku dla niemowląt?
Ja myślałam żeby zużyć dwa opakowania tego dla niemowląt i przechodzić na zwykły (z dodatkowym płukaniem) - najwyżej wrócić do dziecięcego jak uczulenie się pojawi.
A jaki odplamiacz kupić? Zwykły vanish wystarczy?
A kupujecie jakiś płyn do płukania/zmiękczania?

młodamama pierwszy raz słyszę o takim proszku do dezynfekcji - muszę chyba pojechać do sklepu i się zorientować co jest:tak:.

Co do zakupów to ja tak pytam już o wszystko bo po nowym roku musimy kupic łóżeczko z wyposażeniem i wózek - a to będzie spory wydatek, dlatego resztę chciałabym mieć wcześniej. Np. teraz za bony kupimy pampersy i proszek.
Ja w ogóle nie kupie proszku dla niemowląt, albo jeżeli juz to ten z Białego Jelenia. Ja po lowelli czy jelpie egzem dostaję, Celinka była wysypana, szybko przeszłam na zwykły i tak do 2 lat trzymałam się jednej marki. Co do odplamiacza to podszedł mi ten ariela.

Ewa najlepszego dla Franka :)
Aneta gratuluje rozpoczęcia nowego tygodnia :) ja kilka dni dalej a termin mamy ten sam ;) co do kurtki... to chyba do Tych butów lepiej czarna...
Wkładek laktacyjnych kupiłam 2 opakowania po 50 sztuk na razie, zobacze jak się sprawdzą.

A teraz sprawe mam...pisalyscie o proszkach do prania... przegladam te ciuszki co ostatnio dostalam...i mi smierdza ;( który bedzie najprzyjemniej proszek pachniał? I sprawa plam...jak namocze w tym odplamiaczu albo zwyklym proszku a potem w tym bobasowym wypiore to bedzie oki? Ten zapach mnie opycha normalnie....bleee... może dlatego że ciuszki prawie 3 lata lezaly zamkniete.... dobrze ze teraz za nie sie zabrałam...
Wypierz w zwykłym a w styczniu albo lutym w dzidziusiowym

Josek no mi polozna wczoraj powiedziala ze to od 30 sie liczy...ja wlasnie tak w panike wpadlam bo moj sie jescze tak obrócił, że mało co go czuję...
No a ja zrobiłam sobie pastę z makreli tak mnie naszlo.... i na bułeczkę...do tego ananasik :-D ale mnie wzięło...
Jaką robisz pastę, ja mam jeden przepis i jest boski.

Co do bólu głowy to ja niskociśnieniowiec jestem i ta pogoda mi pasuje.
Byłam z mężem na zakupach w Tesco, zabawki są 20% taniej, do tego za 6,5 kupiłam piankę Gilleta i 12 rolek papieru toaletowego velvet za 8zł. Mają promocje połączoną z kartą clabcart. Rzadko tam jeżdżę, ale mąż kupił sobie dżinsy i koszulkę o 50% taniej:-D Co prawda przepłaciłam zakupy bólem brzucha, bo jeszcze zaliczyliśmy wizytę Mikołajkową u brata.
A może nie przez zakupy tylko, dlatego że się wkurzyłam w przedszkolu, po tygodniu pani łaskawie powiedziała mi że Celinka nie je obiadów:szok: Kurcze płace za nie, a dzieciak w kulki leci, w sumie to się cieszyłam, że ma taki super apetyt, że je w domu i przedszkolu wszystko, a ta mała złośnica kłamała, że zjadała:wściekła/y::wściekła/y: Ma zakaz na słodycze wszytko pochowałam, bajka 1 dziennie, może dotrze w końcu, że się je obiady, a nie liczy że mama zrobi omleta albo frytki bo ona nie lubi. Koniec z dogadzaniem niech zacznie jeść normalnie, ma w końcu 6 lat:wściekła/y:
 
Dziewczyny wpadam na chwilę...

JESTEM ... po nocy pełnej łez, bólu i cierpienia spowodowanego tym cholernym zębem...z samego rana byłam u dentysty...mam wyczyszczony ząb, i kanały...zostawione do zamknięcia w pn. Ledwo żyję...apap wzięty ok południa puszcza i wracam do mrożone, lodu i co tam w zamrażalce jeszcze jest... Wypróbowałam już chyba wszystko, płukanie szałwią, mycie co chwila zębów, rozmiecione goździki, smarowanie zęba i dziąsła amolem...:no::no::no: BÓL NIEMIŁOSIERNY....

Generalnie nie wiem jak przetrwam noc, że o tym jak wytrwam do poniedziałku nie wspomnę....

PRZEPRASZA, że tylko o sobie... ale padam na pysk i wyję z bólu razem z huraganem....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry