muniuś
♡ ♡ ♡ ♡ ♡
Katrine – fajnie, że z siorką wspieracie się nawzajem, a co do gier to dzięki za linki, coś czuję, że chyba skorzystam 
Agnis – nie, nie, nie, odzywaj się tu nie tam jak już!
Marcia – eee to gitarka, będę mieć wyżerkę za free przy okazji?
A co tam robią za jedzonko? 
Mrówka – bardzo dziękuję, ja też lubię ten kolorek, a co do dania to mmm…przepysznie brzmi, wrzuć przepis na Marcowe MNIAM
Koreczek – mój misio w brzuszku też dziwne rzeczy robi i takie uczucie jakby tu nóżkę, tam rączkę wsadził…takie nie wiadomo o co chodzi. niestety tak to jest, że każdy myśli o sobie i nie patrzy na innych, żeby Twój się nie przemęczył, tak jak mój Miś leży teraz, bo usnął oglądając tv. Pracuje od rana do wieczora i wieczorami jeszcze tu w domu ogarnia remont.
Asicka – witam nową marcóweczkę! :-) na kiedy masz termin i jaka płeć dzieciaczka? Co do teściów to się nie wypowiem, bo szczerze to bardzo chciałabym ich mieć, a oboje nie żyją i nie znam tego uczucia niestety. Swojego teścia poznałam w momencie kiedy po zawale leżał w trumnie, wtedy zobaczyłam go po raz pierwszy, a teściowa zmarła kiedy mój był w podstawówce, bo ją prąd kopnął
Bardzo chciałam zawsze ich poznać, wszyscy wokoło mówią mi dziś, że to byli prości, wspaniali, baaardzo życzliwi ludzie i że pokochaliby mnie :-(
Ewula – Twoja teściówka przebiła pewnie wszystkie forumowe
Nikusia – nie to jest najważniejsze, bardzo go kochasz i troszczysz się o Niego – to jest ważniejsze niż jakieś prezenty pod choinkę.
Kamaa – piękne słowa! I to powiedział facet?!
Ewa – mi brakuje ganku i ogródka, tak to bym sobie posadziła przeróżne warzywa, ziemniaczki, buraczki, kwiatuszki…ehh, a w bloku to o, klatkę mam na której mam zsyp i sąsiadów, ekstra. Co do blatu z kamienia my strasznie chcieliśmy, ale cena nas przeraziła, bo ten rozmiar co nam potrzeba to kosztowałby z wycięciem na zlew i płytę gazową niecałe 3 tysiące, więc przystaliśmy na blat z Leroy Merlin Dąb Sonoma - z dwojga złego... ;-)
Alesia – ja miałam laktator ręczny z Lovi i dobrze posłużył, tylko tyle, że zaczął skrzypieć po jakimś czasie, ale sporo go używałam, bo na studium wtedy chodziłam, także w porządku jest.

Agnis – nie, nie, nie, odzywaj się tu nie tam jak już!

Marcia – eee to gitarka, będę mieć wyżerkę za free przy okazji?
A co tam robią za jedzonko? 
Mrówka – bardzo dziękuję, ja też lubię ten kolorek, a co do dania to mmm…przepysznie brzmi, wrzuć przepis na Marcowe MNIAM

Koreczek – mój misio w brzuszku też dziwne rzeczy robi i takie uczucie jakby tu nóżkę, tam rączkę wsadził…takie nie wiadomo o co chodzi. niestety tak to jest, że każdy myśli o sobie i nie patrzy na innych, żeby Twój się nie przemęczył, tak jak mój Miś leży teraz, bo usnął oglądając tv. Pracuje od rana do wieczora i wieczorami jeszcze tu w domu ogarnia remont.
Asicka – witam nową marcóweczkę! :-) na kiedy masz termin i jaka płeć dzieciaczka? Co do teściów to się nie wypowiem, bo szczerze to bardzo chciałabym ich mieć, a oboje nie żyją i nie znam tego uczucia niestety. Swojego teścia poznałam w momencie kiedy po zawale leżał w trumnie, wtedy zobaczyłam go po raz pierwszy, a teściowa zmarła kiedy mój był w podstawówce, bo ją prąd kopnął
Bardzo chciałam zawsze ich poznać, wszyscy wokoło mówią mi dziś, że to byli prości, wspaniali, baaardzo życzliwi ludzie i że pokochaliby mnie :-(Ewula – Twoja teściówka przebiła pewnie wszystkie forumowe

Nikusia – nie to jest najważniejsze, bardzo go kochasz i troszczysz się o Niego – to jest ważniejsze niż jakieś prezenty pod choinkę.
Kamaa – piękne słowa! I to powiedział facet?!

Ewa – mi brakuje ganku i ogródka, tak to bym sobie posadziła przeróżne warzywa, ziemniaczki, buraczki, kwiatuszki…ehh, a w bloku to o, klatkę mam na której mam zsyp i sąsiadów, ekstra. Co do blatu z kamienia my strasznie chcieliśmy, ale cena nas przeraziła, bo ten rozmiar co nam potrzeba to kosztowałby z wycięciem na zlew i płytę gazową niecałe 3 tysiące, więc przystaliśmy na blat z Leroy Merlin Dąb Sonoma - z dwojga złego... ;-)
Alesia – ja miałam laktator ręczny z Lovi i dobrze posłużył, tylko tyle, że zaczął skrzypieć po jakimś czasie, ale sporo go używałam, bo na studium wtedy chodziłam, także w porządku jest.
Co do włosów to mam już nieładne odrosty, ale nie wiem czy je farbować, bo aż szkoda i tak są już w opłakanym stanie, chyba kupię piankę koloryzacyjną, ona źle na nie nie wpłynie tak jak farba, ale farba fryzjerska też może je podniszczyć jak kupna w sklepie? Nie wiem co robić z tymi włosami, a jak mi ten rudy schodzi to takie ciemne odrosty mam (ciemny blond naturalny) i lipa 



Przed ciążą to jeździłam na wariata po Wawce, ale teraz to trochę się boję i tylko mój prowadzi. Koniec, bo zaczynam pisać od rzeczy
).