JoannaNiemcy
Fanka BB :)
Halo, co slychac? Wronka, jak wizyta kontrolna? Ja bylam wczoraj, myslalam ze moze beda jakies szczepienia, ale dopiero pierwsze za miesiac. Mial za to drugi raz usg bioderek i wszystko w porzadku, wazy 5020, mierzy 54cm, sprawdzala odruchy i tez wszystko ok. Dostalismy w prezencie kolejna butelke
, podala wit K i za miesiac nastepna wizyta, na ktorej dostanie szczepionki.
Jesli chodzi o kolke mopsika to niewiele sie zmienilo, nadal wieczorami zaczyna, a ok 23ciej uspokaja sie i zasypia. Mysle ze to bardziej ma zwiazek z przezyciami w ciagu dnia i w ten sposob maly odreagowuje sobie napiecie...bo rano spi jak aniolek, a po poludniu jak wraca maz to zaczyna sie halas w domu i harmider, on nerwowo zjada, nalyka sie powietrza, sam tez nie moze spac i taki jest mechanizm tej kolki...
A ja waze teraz 59kg, wiec coraz blizej celu, chociaz ze slodyczy nadal nie mam zamiaru zrezygnowac, mysle zeby kupic sobie orbitrek i potrenowac, chociaz maz sie smieje ze tak potrenuje jak z ciezkim hula-hopem ktory kupilam 2 lata temu i lezy
A hustawka mopsika srednio interesuje, czasem w niej zasnie i wtedy dlugo w niej spi ( jak wlacze szum morza), ale jak jest rozbudzony to chwilke polezy i zaczyna wiercenie, woli na raczkach
Takze to taki gadzet na chwile;-)
Wrzucam fotke malego w hustawce, bo mam jak w pierwszy dzien w niej odlecial na 3 godziny

, podala wit K i za miesiac nastepna wizyta, na ktorej dostanie szczepionki.Jesli chodzi o kolke mopsika to niewiele sie zmienilo, nadal wieczorami zaczyna, a ok 23ciej uspokaja sie i zasypia. Mysle ze to bardziej ma zwiazek z przezyciami w ciagu dnia i w ten sposob maly odreagowuje sobie napiecie...bo rano spi jak aniolek, a po poludniu jak wraca maz to zaczyna sie halas w domu i harmider, on nerwowo zjada, nalyka sie powietrza, sam tez nie moze spac i taki jest mechanizm tej kolki...
A ja waze teraz 59kg, wiec coraz blizej celu, chociaz ze slodyczy nadal nie mam zamiaru zrezygnowac, mysle zeby kupic sobie orbitrek i potrenowac, chociaz maz sie smieje ze tak potrenuje jak z ciezkim hula-hopem ktory kupilam 2 lata temu i lezy

A hustawka mopsika srednio interesuje, czasem w niej zasnie i wtedy dlugo w niej spi ( jak wlacze szum morza), ale jak jest rozbudzony to chwilke polezy i zaczyna wiercenie, woli na raczkach
Takze to taki gadzet na chwile;-)Wrzucam fotke malego w hustawce, bo mam jak w pierwszy dzien w niej odlecial na 3 godziny


Załączniki
Ostatnia edycja:

Na początku była dokarmiana raz dziennie, az w koncu musiala być coraz czesciej. No nic trudno się mowi. Bardzo dlugo walczylam i płakałam czasami razem z nia, ale u nas kazde karmienie trwalo od godziny do 2 i po krotkiej przerwie wszystko od nowa, wiec już fizycznie i psychicznie nie dawalam rady a piersi przez caly czas bolaly mimo karmienia przez kapturki. Teraz jest o niebo lepiej i już się nie obwiniam. Mielismy tez duzy problem z kolkami dlatego mleko Comfort i dodatkowo dajemy SabSimplex, bo rodzice mi z Wiednia przywiezli i jest duzo lepiej!
