Jagna, dooobry tekst
Flower, ja czuję w dotyku, że pokarm w piersiach jest, ale nie miałam jeszcze mrowienia. No ale też siara mi nie leci - i nigdy w ciąży nie leciała, więc czekam spokojnie na poród, żeby ruszyło
Jagna, to że przy sprzedaży część kwoty idzie na natychmiastową spłatę kredytu, to wiem, tylko właśnie zastanawiam się, co zrobić jeśli sprzedaż się opóźnia itp.
No nic, jakoś to będziemy ogarniać jak będzie bliżej sprzedaży/kupna.
Dużo ludzi tak robi, więc na pewno są jakieś procedury przyjęte.
Muniuś, przy rodzinie na swoim państwo nie spłaca połowy raty kredytu, tylko połowę odsetek. Kapitał cały spłaca się samemu. Generalnie rata jest niższa przez te 8 lat dopłat, ale to pic na wodę, bo oprocentowanie kredytu jest większe. Więc w rezultacie płaci się więcej odsetek niż przy kredycie bez dopłat, tyle że tą "nadwyżkę" spłaca państwo - bankowi! Więc dla młodych w zasadzie niewielka albo żadna ulga, a bank się bogaci!
To jest tak jak np. przy dofinansowaniach na pompy ciepła w domach. Dostaniesz dofinansowanie jak kupisz konkretny model z pewnymi konkretnymi rozwiązaniami - droższy (o to dofinansowanie) od zwykłego!
Robią nas w jajo na każdym kroku :/