reklama

MAMUSIE po IN-Vitro

cześc dziewczyny.
Esiek zacznę od Ciebie bo pisałaś ostatnia. Po theraflu odpuść sobie podawanie mleka malutkiej. Swojego mleka nie powinnaś dawać jej przez 24 h od ostatniej dawki theraflu. Zciągnij i wylej po prostu, bo nie wiem jak to będzie jak nie zciągniesz czy cycki potem to wytrzymają, zależy co ile i ile zciągasz.

Ema gratuluję synusia. Moja Marcysia je 23, potem między 3 a 4, potem 7-8, to jak jej się chce obudzić. Ja malutkiej nie wybudzam wogóle ona budzi sie sama i je z butelki tak około 20-30min i potem przebieranie, razem to jakieś 45- do 1h.

Montana ja używam Angelcare i tak jak Esiek śpię spokojnie, nie żałuję że go kupiłam, dla mnie to nie jest zbędny gadźet. Jak malutka śpi na dworzu na tarasie to też tam używam niani, polecam.

Lenka po Bebilonie comfort Marcyśka strzela takie kupki że szok. Zazwyczaj robi 2 dziennie, jak była tylko na moim mleku to robiła 7-10 dziennie więc na razie nie zmieniamy mleka, z brzuszkiem też nie ma kłopotu i nawet kropelek nie podajemy ja na razie, w piątek przyjdzie p. Ala wiec popytam o różne rzeczy. Marcysia oprócz tego 2-3 razy dziennie je moje mleko, bo mi szkoda wylewać ale traktuje je bardziej jak picie, do tego pijemy wodę i herbatkę z rumianku.

Esiek jak pępuszek Gosi ???
 
reklama
No to super Madzia, że Bebilon comfort zadziałał tak pięknie :) no właśnie on podobno często działa, u nas niestety nie.

Była dzisiaj u mnie koleżanka pediatra i poleciła mi coś zupełnie innego niż Infacol, Sab simplex i Espumisan, bo to wszystko ten sam składnik. Kupiliśmy za jej namową Delicol- to jest enzym trawienny, pozyskiwany jakoś z roślin. Często maluszkom po prostu brakuje enzymów trawiennych i kurczę pierwszy dzień bez kolki mamy! Może komuś ta informacja też pomoże, bo wszystkie jak w dym lecimy po Sab simplex, ja również

Spacerek Dziewczyny to ja też nie myślałam jeszcze gdzie
 
Dziewczyny ja padam na pysk dzis, chyba mam wycienczenie organizmu bo chodze na rzesach.
W skrocie -Madzia zadzwonie pogadac na dniach bo nie mam sil pisac :(

Lenka Madzia- spacer moze byc Kasprowicza bo mozemy kawke strzelic jako Matki Niekarmiace ;) Albo wokol Glebokiego bo kazda ma w sumie ta sama droge ;)

A delicol na recepte?
 
Esiek jeśli Cię to pocieszy też tak miałam mniej więcej jak Ola miała 2-3 tygodnie - nie miałam czasu na nic nawet na wypicie szklanki wody nie mówiąc już o jedzeniu - bo jak to mama polka chciałam aby dom lśnił , mąż miał obiad a dziecko żeby ani razu nie zapłakało aż w końcu , któregoś dnia ja zaczęłam ryczeć z bezsilności że czegoś nie ogarnęłam ale to była chwila i potem poszłam po rozum do głowy i już się tak nie stresowałam jeśli czegoś nie zdążyłam zrobić . Zobaczysz z czasem będzie lepiej choć na to aby poczytać co u Was słychać dalej mam tylko w nocy ;)) No i właśnie muszę iść mleko robić .....
 
Dziewczyny też tak miałam że chciałam żeby wszystko było super, ale przy malutkim dziecku tak się nie da, miałam też chwilę małego baby bumu i sobie troszkę poryczałam, ale szybko się otrząsnęłam. Są dni kiedy Marcysia pozwala mi wiele zrobić np. teraz mąż poszedł do pracy malutka się najadła i rozwalona na jego poduszce śpi, ale są takie dni kiedy sobie coś zaplanuję i wszystko szlag trafi bo mała ma ochotę pomarudzić. Liczę na to że z czasem wszstko się unormuje, w końcu nie my pierwsze i nie ostatnie mamy malutkie dzieci.

Co do spaacerów to ja też myślałam o Kasprowicza kawkę można wypić a godziny to tak między 12-14 chyba bo to wtedy teraz jest najbardziej możliwa pogoda. My z malutką też dzisiaj chyba do Kasprowicza się wybierzemy bo na tarasie już nam się leżakować nie chce.
 
Madzia ja dzis od 13 w Kaspriwicza wiec bede cie wypatrywac ;)

Co do baby blues to mnie nie dopadl, u mnie to chyba przez te zatoki i stan podgoraczkowy - dawno sie tak zle nie czulam. Ale wstalam dzis i jest o niebo lepiej mam nadzieje ze to koniec juz.
Poszlam wczoraj spac o 10 i do Gosi wstalam dop o 5 wiec tez pospalam i sie zrefenerowalam. Maz dwie zmiany trzasnal w nocy.
Ale masz labo racje - teraz taki etap ze wszystko jest wazniejsze os siebie samej i tez czasem zapominam zjesc !!!
 
reklama
Esiek, Madzia- jeśli chodzi o park Kasprowicza jestem za :) rzeczywiście można sobie usiąść też i coś ciepłego wypić. Godz to samo między 12-14 najlepiej

lilka nie zapamiętałam, że pisałaś o Delicolu :/ a szkoda, bo ładnie pomaga

Esiek raz na jakiś czas taki dzień "chodzenia na rzęsach" się właśnie zdarza :/ uroki macierzyństwa. ja wczoraj pierwszy raz poszłam na fitness, a oszczędzałam się bardzo całą ciążę, więc też dziś zdycham
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry