reklama

MAMUSIE po IN-Vitro

reklama
Smefeta i Majka mam wklesle brodawki a przez kapturki to musialoby sikac na metr, zeby lecialo, dlatego sciagam i daje z butli. Laktacyjna w szpitalu uczyla mnie tylko zakladac kapturki, nic wiecej nie poradzila, Junior zle lapal i poranil mi tak, ze mialam strupki i krew leciala :(

Liskka nie probowalam ale laktator tez wyciaga ale tylko na chwile :( Zawsze mi sie wydawalo, ze mam srednie brodawki bo troche odstaja ale jak sie je scisnie to wtedy robia sie prawie plaskie.

Junior zaliczyl dzisiaj pierwszy spacer z babcia i to dwugodzinny a mama w tym czasie zafundowala sobie fryzjera, tylko mycie z modelowaniem ale od razu lepiej sie poczulam. Oczywiscie sciskalam w reku telefon i mialam ochote dzwonic co 5 minut ale dalam rade ;) Bylam tez po male zakupy i w kolekturze lotto, moze moj zajaczek przyniesie mi szczescie i wygramy ;)
 
Ostatnia edycja:
Bziumelka chyba ktos pisal ale nie pamietam kto. Ja mam taka sasiadke na ulicy ze jej córa od malego nie toleruje zadnego smoczka a przerobila wszystkie firmt. Karmi piersia ale smoczka mala ssac nie chce w ogole. Przez ta ciezko ja jej uspokoic jak placze i ma dramat przed zasypianiem. Tyle wiem. Moja Gosia smoka tylko do snu ale nie zawsze bo jak b.zmeczona to pada bez. I czasem daje w aucie jak marudzi a musze dojechac szybko :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry