reklama

MAMUSIE po IN-Vitro

reklama
Hej dziewczyny a my po chrzcinach uroczystość piękna Marcysia wyglądała cudownie btła bardzo grzeczna i bardzo podobał jej się ksiądz. Niestety potem w restauracji dostała wysokiej gorączki i wylądowaliśmy u lekarza a potem w szpitalu na pobraniu krwi. Marcysia ma rumień nagły tz trzydniowa gorączka. Taka biedna była wczoraj tak że goście musieli zajmować się sobą sami tz niezawodna babcia ich obslugiwala bo mamy bardzo dużo przyjezdnych, sajgon w domu ze szok.
malutka w nocy też goraczkowala i teraz jeszcze cały czas śpi, a taką piękną pogodę mieliśmy.
 
Leki przeciwgoraczkowe i dużo mocno słodkiego picia zjechała z wagi już 600 gram doktor powiedział że przy tej. Chorobie to i kilogram może zejść. Ma tą chorobę nie ma lekarstwa ona jak szybko przychodzi tak szybko odchodzi.
 
Ojej Madzia dużo zdrówka dla Marcysi :(
Dzoewczyny pisze ku przestrodze. Mojemu małemu zaczeły wrastać paznokietki u nóżek :( dopiero wczoraj dowiedziałam soę że u takich maluchów nie obcina się paznokci u nóżek bo są delikatne i dopiero się kształtują. Obcina się dopiero jak wyjdą po za opuszek odrobine i na prosto. Walczymy domowymi sposobami ale słabo pomaga i jutro chyba czeka nas wizyta u chirurga :( tak strasznie się boje że mu będą przycinać albo ściagać te paznokietki przez moją niewiedze :((((((( takie maleństwo normalnie chyba tego nie przeżyje wolała bym chyba znów rodzić nie woadomo ile godzin byle by jemy bólu zaoszczędzić. Tak woęc jeśli ktoś nie woedzial to uważajcie mamusie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry