Lazurku - nie przejmuj sie , tylko poczekaj na dzień spodziewanej @ i wtedy zatestuj

trzymam kciuki
Liv - mozliwe, że byłam zbyt zmeczona
zobaczycie dziewczyny, ze worek z fasolkami sie rozwiąże na marzec :-) piekny miesiąc na rodzenie dzieci

Maciek w żłobku nie posikał się, panie wysyłały go do kibelka, sam też chodził, więc pełen sukces :-) a co do odpieluchowania, to zaczynaliśmy w zeszłym roku późna wiosną, mielismy kilka podejśc ale typ uparty mi się trafił. lał po nogach i nic go nocnik czy kibelek nie interesował. Dopiero teraz zaskoczyło i to własciwie (odpukać) od razu i bez problemu. Superniania kiedys gdzieś mówiła, że najlepszy moment na odpieluchowanie to wtedy, kiedy nocna pieluszka jest sucha, bo to oznacza, że młodzież w pełni kontroluje zwieracze. I faktycznie Maciek od paru juz tygodni nocne pieluszki ma zazwyczaj suche. Musze się tylko zaopatrzyć w ceratke na jego łoże i wtedy puszczę go też na noc bez. Długo to trwało ale chyba w końcu mój młody staje się mężczyzną :-) słyszałam kiedyś opinię, że odpieluchowanie to moment przełomowy dorastania, później mozna przy dzieciach wiecej odpoczywać, bo stają się bardziej samodzielne i takie już mądrzejsze i odpowiedzialne.
a poza tym mój młody pociągający, a ja z nim. I to coraz bardziej, gardło mnie od wczoraj swedzi i nie wiem co mam brać.
Poza tym czuje się do d.... mdłości, jakis taki migrenowy ból głowy, zmęczenie i wilczy głód... generalnie czuję sie jak na kacu

a jutro usg i mam stresa niesamowitego...