Bunny86
mama Patryka i Dominika
Maron junior jest boski! I juz można powiedzieć ze towarzyski. :-)
Wika u mnie wisni jest pełno zapraszam po odbior osobisty !
Rozczochrana jak znaleźć testu nie mogłaś to trzeba było do męża zadzwonić. Jak by nie zapomniał gdzie schował to by ci powiedział .
Ewelina o mojej teściowej to horry można pisać. Ale co ja obchodzi ile zarabiacie? Chyba ze chce cos od was pożyczyć na wieczne oddanie . A nie wypominając wam ze dzieci nie macie? Moja miesiąc po ślubie wysyła mnie do kliniki żebym bezpłodność leczyła. Swoją droga ciekawe skąd one te pomysły biorą . Chyba nie śpia i kombinuja jak tu humor po psuć
Pati mi dzis bardzo chciał pomoc i do wisni wkładał mi kamienie.
Dostał swoje wiadereczko i był szczęśliwy. Teraz sie gotują kompociki. Mam dosyć juz mi sie dzis nic nie chce. Przed chwila była burza a jak duszno było tak jest.
Liv Twoja córcia juz zaczyna chodzić czy leniuszek jest jak moj Pati?
Calogera ty z nią mieszkasz, tak? Współczuje
Wika u mnie wisni jest pełno zapraszam po odbior osobisty !
Rozczochrana jak znaleźć testu nie mogłaś to trzeba było do męża zadzwonić. Jak by nie zapomniał gdzie schował to by ci powiedział .
Ewelina o mojej teściowej to horry można pisać. Ale co ja obchodzi ile zarabiacie? Chyba ze chce cos od was pożyczyć na wieczne oddanie . A nie wypominając wam ze dzieci nie macie? Moja miesiąc po ślubie wysyła mnie do kliniki żebym bezpłodność leczyła. Swoją droga ciekawe skąd one te pomysły biorą . Chyba nie śpia i kombinuja jak tu humor po psuć
Pati mi dzis bardzo chciał pomoc i do wisni wkładał mi kamienie.
Dostał swoje wiadereczko i był szczęśliwy. Teraz sie gotują kompociki. Mam dosyć juz mi sie dzis nic nie chce. Przed chwila była burza a jak duszno było tak jest.
Liv Twoja córcia juz zaczyna chodzić czy leniuszek jest jak moj Pati?
Calogera ty z nią mieszkasz, tak? Współczuje
Ostatnia edycja:
Cos mnie podkusiło, kupiłam, zrobiłam, połozyłam. Po kilku minutach ( nie wiem nawet czy były to przepisowe 5) popatrzyłam i... tam są 3 kreski!
Oczywiście czekam cierpliwie na @. Ale i tak kupuje drugi:-) na wszelki wypadek. A te kreski to tak: niby są dwie, kontrolna jakaś taka cienka, testowa blada, ale dosyć widoczna. I takie poprzeczne rozlanie od testowej. I o co tutaj chodzi? Za duzo materiału chyba dostarczyłam?
Dobrze że mój mąż jest inny i jest za mną a nie za nią
