reklama

Mamusie w 2012

Martolinka, płytki już przeleciałam, jeszcze parkiet :-):-):-) a mop??? no wiesz, jak nie ma chłopa w domu to dobry i taki mop:-D:-D:szok::szok::szok::rofl2::rofl2::rofl2::rofl2: Lepszy rydz niż nic:-D:-D
 
reklama
Hej ho!
Co do spodni śniegowych, to my w zeszłym tyg oderwaliśmy metki i mieliśmy premierę :-)
Wczoraj M trochę pociągał młodego, za dużo nie, bo wiatr i zamieć, a temu tak się podobało, że M musiał go siłą drącego się i wierzgającego do domu wnosić. A w domu nie dał się rozebrać tylko pół godz pod drzwiami wył, że chce na sanki :-) Ma obiecane dziś zjazdy z górki. Może się jednak uda w tym roku, jak śnieg się utrzyma do przyszłego weekendu na Kaszubach młodego po raz pierwszy na narty wsadzić :-D Teraz odpada, bo nie ma czasu. M jeszcze śpi, powiedział, że musi cały tydz odespać :sorry: później mam dla niego robotę, oprócz sanek (ja już się nie nadaję na takie wycieczki...), musi jeszcze łóżeczko i przewijak skręcić, wymienić uszczelnienie w oknie w sypialni, poprzenosić i poustawiać meble w pokoju, gdzie młoda będzie spała. No i choinkę do piwnicy znieść, jak ją już rozbiorę :-p I daję sobię rękę uciąć, że planu nie wykona, za dobrze go i jego lenistwo znam :sorry:
 
martolinka a dziekuje, bardzo fajnie :-) na urodzinach wytanczylam sie za wszystkie czasy :-D
a dzis znow nie mam co robic bo maz w szkole :-p pozniej bedziemy swietowac 46 urodziny mojego taty, a wieczorem kosciol i do tesciow :-)
 
siemka
a u nas wiosna... tylko temperatura niska... ale ładnie kwiatki kwitną hehe :-)
sorki że tylko o sobie ale mam młyn w domu... rozkręcanie wszystkiego i segregacja...
Wczoraj wieczorem miałam dziwny ból jajnika... taki tępy... i lewa pierś mnie kłuje... tak bardziej pod pachą a dzisiaj od rana boli mnie podbrzusze jak na @ a małpa jezeli by miała być to w najlepszym wypadku za tydzień a w najgorszym za miesiąc... ostatnio jak przyszła niespodziewanie to zero bólu... nic... nada... nothing...
Wczoraj zasnęłam w dzień co jest dziwne bo ja normalnie chocbym chciała to w dzień nie zasne a wczoraj jak padłam o 13 to sie obudziłam przed 17 ...
Do tego chyba znowu mam problemy z pęcherzem bo latam jak powalona... Albo mi progesetron podskoczył bo raczej oddaje mocz normalnie bez bólu i w ilościach jak zwykle... tylko dużo częściej...
Jestem rozbita ... masakra...
Zmykam Do Pakowania i życze miłej niedzieli :-)
 
Witajcie,

Dziś pół dnia spędziliśmy w ikei. Pora wziąć się za dzieciecy pokój i zrobiliśmy rekonesans cenowy. Czekamy tylko na przelewik;-)
Trina mój M już czeka aż do Wieżycy pojedzie;-)ja niestety w tym roku pasuje ...
Maron to młodziutkiego masz tatę;-)
Calogera i za kogo go przebierasz? My mamy w czwartek , ale nie mam pomysłu;-)
 
Rozczochrana, a może to spóźniona owulacja?

Martolinka, co wybraliście z ikei? Ja też dziś chciałam jechać, ale nie ma tych mebelków, które miałam zamiar dokupić. Potrzebuję regał na książki, gry z trofastu, chciałam też szafkę ubraniową, ale chyba wycofali z produkcji bo już ostatnim razem ich nie znalazłam i w necie też nie ma. Może jakieś używane znajdę.

No i co z Izą?
 
Hej Dziewcznki,
tutaj nic się nie dzieje. Temperatura spadła, ale mamy tylko szadź. Szczerze mówiąc nie przeszkadza mi to, bo nie jestem zwolenniczką zimy:) Dla mnie mogłoby być zawsze ciepło.

Martolinka, a na jakie meble się zapatrujecie? My na święta dostaliśmy karty upominkowe do Ikei na meble dla dziecka i też powoli układam listę zakupów.

No własnie, co z tą Izą :-(
 
Mama Stacha może masz racje... ale strasznie mnie w tym miesiącu męczy... trzeba więc sobie zrobic przerwe od pracy i działać bo jezeli męczy jak nigdy to może się w końcu uda :-D
właśnie Calogera za kogo przebierzesz swoją pocieche ? tez jestem ciekawa :-D
no właśnie tak czytam czytam a Izy nie widze... :-(

edit:

miałam zrobione miejsce w tym domu w którym jeszcze mieszkam gdzie była mała cząstka Oliverka... Był akt urodzenia zdjęcia z usg misie które mu kupiłam itd... Postanowiłam kupić ładne pudełeczko i wszystko pochować do tego pudełka... Nowe mieszkanie w nowym miejscu niesie zmiany i mam nadzieje że ten rok bedzie szczęśliwy... Mój Synuś będzie zawsze w moim sercu... A w razie gdybym potrzebowała zaglądne do pudełeczka... czas zamknąc ten rozdział mojego zycia... Nie mogę wiecznie się udrećzac i płakac... jeżeli chce miec dziecko czas to zakończyć i uśmiechac sie... dla siebie, Oliverka i przede wszystkim dla dziecka które kiedyś przyjdzie na świat...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry