Sowinka
Mamusia Zółwików :o)
Witajcie
Calogera przykro mi, że nie udało Ci się odebrać wyników
Bunny trzymam kciuki za wizytę
Żegnam się z Wami, bo jutro lecimy do PARYŻA

oczywiście wszystko nadal jest jedną wielką tajemnicą -> wszyscy wiedzą tylko nie Wacław, więc będzie ubaw po pachy:-) jak mnie nie zabije to odezwę się w piątek
buziaczki


Calogera przykro mi, że nie udało Ci się odebrać wyników

Bunny trzymam kciuki za wizytę

Żegnam się z Wami, bo jutro lecimy do PARYŻA


oczywiście wszystko nadal jest jedną wielką tajemnicą -> wszyscy wiedzą tylko nie Wacław, więc będzie ubaw po pachy:-) jak mnie nie zabije to odezwę się w piątek
buziaczki

i trochę sie obawiam przełożenia go do normalnego łóżeczka 
