agnieszka.kk
Styczniowa mama Alana :)
Witajcie!
Ja zabiegana po urlopie,kupę pracy mam w domu...
Wpadłam w wir pracy i domowych obowiązków czyli cała Ja
Wika jakoś po nowym roku,na spokojnie i na luzie.Decyzja podjęta (mąż bardzo chce) ale jakoś nie myślę o tym bo nie chcę wpaść w chorobę jakiegoś stresu także co ma być to będzie.Na pewno przyjdzie czas na dzidzię ale tak jak pisałam wcześniej na spokojnie.
Pozdrawiam was i miłego dnia życzę!
U nas na szczęście pochmurnie i rześko i dobrze bo miałam dość upałów w Pl.
Ja zabiegana po urlopie,kupę pracy mam w domu...
Wpadłam w wir pracy i domowych obowiązków czyli cała Ja
Wika jakoś po nowym roku,na spokojnie i na luzie.Decyzja podjęta (mąż bardzo chce) ale jakoś nie myślę o tym bo nie chcę wpaść w chorobę jakiegoś stresu także co ma być to będzie.Na pewno przyjdzie czas na dzidzię ale tak jak pisałam wcześniej na spokojnie.
Pozdrawiam was i miłego dnia życzę!
U nas na szczęście pochmurnie i rześko i dobrze bo miałam dość upałów w Pl.
nie stać mnie żeby biuro było zamknięte, a kogos zatrdunić to kolejny wydatek 
biuro jak biuro - przez te wszystkie upadki to koszmar jakiś, lipiec cisza totalna, teraz conieco się dzieję ale to ciągle za mało, szukam etatu albo pół etatu, zobaczymy jeszcze. W ciąże na pewno teraz nie uda się zajść, po 1. mamy małe mieszkanko i mama mieszka z nami do 24 sierpnia
to kiedy starania o córeczkę ? 

