Czesc kobietki! Dopiero mam chwile, zeby usiasc i popisac troszke. Pobyt w Polsce przedluzylismy do soboty, a wczoraj bylismy zamawiac restauracje. Na szczescie udalo sie tam gdzie chcielismy :-) Nawet zaskoczyli nas cena, bo spodziewalismy sie wyzszej kwoty

W Polsce wszystko kupilismy. Co do obraczek to na nastepny dzien nam zrobili dlatego, ze chcielismy klasyczne gladkie. Gdybysmy chcieli z jakimis wzorami czy cyrkoniami to wtedy trzeba by bylo czekac te 3-4 tygodnie. Zostalo tylko dokupienie dodatkow, zamowienie wiazanki i fryzjera :-) Ciesze sie, ze tak sprawnie to wszystko poszlo

Za tydzien wizyta u gina, nie moge sie oczywiscie doczekac :-) Wojtek pojdzie tez ze mna, bo akurat bedzie mu tak zmiana pasowac. Juz pare razy jak podsluchiwal dzidzie to go skopala, ale wiadomo, ze sie cieszyl bardzo z tego :-) Dzis bylam zaniesc paszport do urzedu, jutro ide znow o mieszkaniu rozmawiac. Mam nadzieje, ze sie uda, bo wiem, ze sa wolne blisko nas. Nawet jak bedzie 3-pokojowe to wezmiemy, bo w 2 pokojach to raczej tak mysle, ze troszke ciasno moze nam byc. I czekam na papiery z Job Center, bo juz w lutym powinni nam zaplacic za mieszkanie i dac mi pieniadze na zycie. A dzis juz 21.01, wiec tesciowa miala do nich zadzwonic i ich pospieszyc.
To tyle u mnie. Przeczytalam jak tam u Was bylo, ale niewiele zapamietalam

Wiem, ze maluchy narzekaja na zabki, szkoda mi ich baaaardzo... Ucalujcie je od e-ciotki
Jak tam po Dniu Babci? :-)