reklama

Mamusie w 2012

Ja tylko na chwilkę wpadłam się przywitać :)

Maron- dobrze, że masz dużo czasu na podleczenie się. I napewno wszystko będzie dobrze :)

Co do złotych strzałów, to w naszym przypadku raczej sie nie uda. O Igora staraliśmy sie 8 miesięcy. Chciałabym teraz, zeby się udało zajść tak do pół roku starań, no ale zobaczymy co i jak :))

Dobra ja lecę, bo juz usypiam
Miłej nocki :)
 
reklama
maron powodzenia!!!
mam do Was takie pytanie: czytam sobie inne wątki i widzę , że mamy mierzą sobie temp, kupują testy na owulke itp. Nie wiem czy jest sens stosowac te metody od poczatku starań? nam sie uadło od razu i nawet nie wiedziałam ze takie metody warto stosowac.
Pora zaczac brac kwas foliowy
 
Pewnie, ze bedzie dobrze, bo innej opcji nie ma:tak:

martolinka - ja mierze tempke - robie to raczej dodatkowo oprocz patrzenia na sluz, ktory jest akurat u mnie bardzo dobrym wyznacznikiem tych dni. Sama sie nie zawiodlam na tej metodzie, nigdy nie bralam hormonow. Aczkolwiek planujac pierwsze dzieciatko w ogole nie myslalam co jak i kiedy tylko poszlam na zywiol z pozytywnym wynikiem za pierwszym razem. Notabene, pochodze z gornego Sopotu

Kwas foliowy biore od miesiaca, tylko, ze akurat u mnie wychodza dzialania niepozadane przy dlugim czasie spozywania:dry: Czemu akurat na mnie musialo trafic:confused:

przyjemnego wieczoru, zmykam odsniezac, bo ktos musi
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry