• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Mamusie w 2012

Co to za pogoda:szok: bylo ladnie a potem bez kitu, dramat taka wichura ze sniegiem:eek:
Dzien zakonczyl sie sklepem i ubozszym kontem:-p Czemu to wszystko tyle kosztuje:confused2:

Kamyczkowe plaze to ja tutaj mam. I do tego takie wstretne rybki, ktore gdy ukluja, to sie zle konczy:dry:

I ja jutro pizze na obiad mam.

Imprezujecie laski w lozkach:laugh2: Rok bez o nie nie nie:-p Ty, moze po prostu Lelek masz dosc po tym co sie po porodzie stalo i podswiadomie nie masz ochoty. Ja po porodzie powiedzialam, ze nawet traba slonia mnie nie zadowoli:-p

Ty kaamaa, a co deszcz u Was pada? EEE, chyba wiosna tak szybko nie przyjdzie:-(
 
reklama
Juliana - ja Chorwację też uwielbiam i z naszym Stasiem byliśmy już w Chorwacji na wakcjach :-D Miał 10 miesięcy i był ZACHWYCONY! :-) Co więcej - mieszkaliśmy pod namiotem (akurat tam gdzie jeździmy nie bardzo jest sens mieszkania w apartamentach, bo nie ma wtedy gdzie sprzetu trzymać i jak pojawia sie wiatr to byśmy nie byli w stanie zdążyć na wodę ;-)) i to tez Mu bardzo pasowało - nawet jak były burze, to my nie mogliśmy spać, a On spał jak Susełek :-D

Lelek - rozumiem Cie trochę, bo ja normalnie na przytulanki to mam ochotę, ale jak zaszłam w ciążę ze Stasiem i aż do czasu jak miał mniej więcej rok to zupełnie na takie sprawy nie miałam ochoty.. Jak juz miałam chwile wolnego to wolałam sie przespac lub wypocząć w inny sposób, a nie robić inne rzeczy ;-) Mąż miał więc ciężkie 1,5 roku, ale przetrwaliśmy ;-)

Maron
- kciuki trzymam, żeby było jak Ty chcesz :-)
 
No... ktoś musi kiedyś zacząć.....:-D mam nadzieję, że weźmiecie ze mnie przykład...;-)
Lelek- to nie za ciekawie to u ciebie wygląda, tym bardziej, że twój ma dużo większe potrzeby niz ty. Ale trochę wiem jak to jest. Ja z kolei jak brałam tabletki to miałam o wiele mniejszą ochotę, mogłabym tak raz w miesiącu, więc nieraz robiłam to tylko ze względu na mojego M.:-( Ale teraz odkąd odstawiłam tabsy jest w tym temacie lepiej, chyba nawet duuużo lepiej.... sama "molestuje" mojego M. Ale to dobrze, bo przecież jak inaczej zmajstrować fasolkę...???;-):tak::-p:-)
Aga- życzę ci cierpliwości w oczekiwaniu na urlop i staranka! Zobaczysz, szybko zleci.
Maron- oby @ już przyszła!!! (Albo nie...);-)
Ja jutro idę z M. do moich rodziców na obiad. A jak to u was jest? Jak często odwiedzacie swoich rodziców/ teściów?
Dzisiaj cały dzień prawie pisałam test kontrolny (z niem.) dla dzieciaków. Ale dobrze, że już za tydzień mam ferie!!!:-)
 
HEjjjj :))

Nie było mnie cały dzień, bo:

rano odsypiałam imprezkę wczorajszą:-D:zawstydzona/y::szok:
po południu pojechaliśmy na zakupy ubraniowe i jedzeniowe!!! MASAKRA!!!! Poszło tyle kasy, ze szok, a wcale dużo nie kupiliśmy!!!!! :szok::eek::szok::eek: Igorowi kupiłam jakiś ciuszek na roczek, M. też kupił sobie koszule i spodnie a ja???? Oczywiście nic!! :angry::no::angry::no:Zostawiłam siebie na koniec i już byliśmuy tak padnięci, że nie miałam siły szukać czegoś dla siebie!! No nic, może w tygodniu podjadę jeszcze do jakiegoś sklepu .

Któras chciała "przepis" na wściekłego psa- ja robię tak: na dno kieliszka trochę soku malinowego, potem leję zmrożonej wódki a na koniec 2-4 krople sosu tabasko__ Pycha!!! Tylko trzeba wypić na raz!!!

No w końcu, coś się ruszyło na staraczkach 2012! brawo Isana za inauguracyjny bobosex ;:) My mieszkamy z moimi rodzicami, a z teściami widujemy się dość często, bo mieszkają w tej samej wiosce co my.

Maron- zrób test!!! A noż widelec jest fasolka :))

Agnieszka- do wakacji szybko zleci, zobaczysz :)

Pisałyście o Chorwacji, my myślimy jechać tam w lipcu. Mówicie, że z małym dzieckiem nie bardzo??? Igor będzie miał wtedy 1,5 roku.

No i nie wiem co miałam jeszcze komu napisać. Aaaa, i ja też mogę dłuuugo bez seksu. Pozmieniało mi się po porodzie.......:-(:-(

Kaamaa to nie za ciekawie u Was z tymi deszczami. Oby więcej nie padało.
 
Ostatnia edycja:
Livastrid U Nas leje od 2 dni non stop :wściekła/y:

Moja Mamka wpada do Nas co tydzień, a u teściowej jesteśmy rzadko jakoś nigdy Nam nie po drodze.... ale to już dłuzsza historia.


Wika wiesz z tą Chorwacją to zależy kto co lubi, ja np. chciałabym żeby Julka mogła się w wodzie pochlupać itp. a tam jest tak słona woda że jak do oka Ci wleci to strasznie piecze. Po kazdym wejsciu do morza trzeba brać prysznic bo osad soli zostaje na ciele, no i jest strasznie gorąco.

Ja się na to nie pisze.
My na pierwsze wspólne wakacje jedziemy na sprawdzone kochane Mazury :-)
 
dzięki Kaamaa, no właśnie, to też będą nasze pierwsze wspólne wakacje i myśleliśmy o Chorwacji, bo tyle dobrego o niej słyszeliśmy. No ale nie z tej perspektywy co Ty piszesz, nasi znajomi nie mają jeszcze dzieci i na pewne rzeczy nie zwracają uwagi...
 
Samochodem... ale przeraża mnie spędzenie tylu godzin w samochodzie. Mój M. bardzo chce tam jechać, ale ja namawiać go będę chyba na nasze polskie morze
 
Wika - wszystko zalezy od dziecka - ja byłam przekonana, ze trasa do Chorwacji (a tym bardziej z powrotem, tak po 14 dniach wypoczynku), będzie bardzo ciężka, bo Staś nie lubił wtedy w foteliku samochodowym jeździć (dalej nie uwielbia ;-)), ale pozytywnie nas zaskoczył :-D Ale też prawda jest taka, że większość trasy przespał, bo wyjechaliśmy o 22, a na prom dotarlismy już o 12.. A słona woda - szczerze przyznam, że Stasiowi przeszkadzała mniej niż mi i uwielbiał sie w niej pluskać. Może daj jednak namówić się na tą Chorwację ;-)
 
reklama
Ok, widzę, że tu już nikogo niema.:-( W takim razie dobrej nocki dziewczyny! :-)
Ale ja jestem świrnięta.... właśnie dzisiaj odkryłam wątek mamy październik 2011, a że jesli by u mnie zaskoczyło w tym cyklu to załapałabym się jeszcze chyba na październik (końcówkę) to sobie tam weszłam z ciekawości zobaczyć co się dzieje.... i przeczytałam(dzisiaj z przerwami).... ok 130 stron!!!:szok::eek::-D aż mnie oczy bolą. Kto wie, co jets mi pisane....? Może akurat.... Taką mam cichą nadzieję. Ale oczywiście będę tu teraz z wami, bo nie wiem na co się tak naprawdę załapię: albo na 2 ostatnie miesiące 2011 albo na 2012. A tutaj jestem praktycznie od poczatku i jest mi z wami bardzo miło!:-):tak:
A jutro mam nadzieję na dalszy ciąg przytulanek...:-p Dobranoc!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry