reklama

Mamusie w 2012

trzymaj sie Lelcia wizytowo:-D

jeju takie duze dziecko jakby mi sie przysnilo, to bym nie chciala nastepnego:-D, no ale chlopiec moglby byc, tylko lzejszy i krotszy, bo nie widze porodu takiego klopsa:-p
albo inaczej moja mysza by tego chyba nie przezyla:-p
 
reklama
Czesc laski :-)
U mnie wsio ok! maron nie mam zadnego kaca, zadnych boli glowy ani niczego podobnego. A obalilam cala butle :-D W miedzy czasie bylo wspolzycie seksualne, a potem smacznie spalam i nawet nie slyszlam czy Borys chrapal czy nie :-D Teraz musze zabrac sie za obiadek. Ale nie mam jeszcze pomyslu na nic poczciwego :confused2: Moze w necie cos zaraz znajde na szybko. A jak u Was kobitki? Czytalam, ze macie bole zebow, sniegi i gosci na glowie. Zatem zycze poprawy i przyjemnych wizytacji :tak: Jest tu ktoras?
 
a zebys wiedziala, ta mi tylko piszczy od momentu kiedy zaskoczyla, ze mozna takie dzwieki wydawac, leb mi puchnie od tego i jak tylko spi to sie delektuje bloga cisza:tak:

rob rob porzadne jedzenie, bo tez bedziesz mama i musisz sie dobrze odzywiac:-D

a tak swoja droga, to Ty mozesz miec tyle igraszek po zabiegu, tak pytam, bo znalam takie co stekaly, ze je wszystko boli
 
livastrid ja mialam zabieg tydzien temu, a plamienia tylko przez 2 dni i czysciutko, a we wtorek se uzywalam juz :-D Bez zadnych boli i plamien. Wsio jest ok ;-) Tez sie zdziwiwlam, ze tak szybko sie zagoilo, ale to lepiej. Bylam z Borysem w Realu i mi zaproponowal, ze dla mnie cos ugotuje. Juz jest w kuchni :-) A ja czekam niecierpliwie, bo dzis tylko troche platkow rano zjadlam i jogurt, wiec moje brzusio troche jest puste...
A tak w ogole to czekam na malpe, zeby juz przylazla...
 
kolejna ktora ma dzis dobrze z obiadem:-D ja znowu musze cos sama tworzyc, nic mnie tak nie wkurza jak myslenie co zrobic na obiad:crazy:

to bardzo fajnie, ze tak w sumie na luzie to przeszlas:-) niom teraz tylko czekac az przyjdze:laugh2:

co te laski takie ciche, piatek jest przeciez:-p
 
Wlasnie, cos tak cicho sie zrobilo. A Borys chyba zazdrosny, ze wczoraj pilam i kupil sobie butelke Yeni Raki, a dla mnie jedno piwo. Powiedzial, ze na dzis musi mi to wystarczyc. Ja wiedzialam, ze go zzeralo jak wczoraj pilam, a on nie :-D
 
reklama
Hmm... :eek: :-)
Wlasnie skosztowalam co upichcil. Kotleciki i suroweczka juz sa. Ziemnaczki dochodza :rofl2: Ale pyszotka, mniam...
Ale mowi: "Lubisz jak jestem w domu, bo wiesz, ze Ci zawsze cos przyrzadze" :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry