hej kobitki
wczoraj z m. mieliśmy poważną rozmowę

no i wstępnie zdecydowaliśmy, że poczekamy z kolejnym maluszkiem

chciałam urodzić tuż po obronie i zrobić sobie roczną przerwę po studiach, odchować maluszki i dopiero wtedy szukać pracy, stażu. no ale jest duuuuuże prawdopodobieństwo, że od razu po studiach, od września będę miała pracę... w takiej sytuacji lepiej popracować przynajmniej ten pierwszy rok i starać się o dzidzię w połowie 2013 roku...także jak wszystko pójdzie po naszej myśli to będę mamą 2014.
jeżeli z pracą nie wypali, co będę wiedziała dokładnie za rok, to wtedy od razu bierzemy się do roboty i maluszek pojawi się na początku 2013 roku. heh...dziwnie to brzmi, takie wykalkulowane :/
NO CHYBA, ŻE BĘDZIE PO DRODZE FASOLKOWA NIESPODZIEWANKA
co nie zmienia faktu, że łatwo się mnie nie pozbędziecie z tego wątku
