dzisiaj byłam pierwszy dzień w pracy. Nie mogłam o dziecku rozmawiać bo od razu miałam kluche w gardle. Jak przyszłam do domu to dałam possać piersi i cały czas płakałam. Nie wiem jak jutro to zniosę. Zastanawiam się jak niektóre z was wróciły do pracy zostawiając w domu jeszcze mniejsze dzieci?! Ja wymiękam...