reklama

Mamusie z Łodzi

Kinia, to dobrze, że Nadii już nieco lepiej. A to jakaś infekcja, czy zatrucie?
Malwinka nie chce jeść żadnych, ale to żadnych kleików. Wypróbowaliśmy wszystkie, dostępne smaki, dla jej przedziału wiekowego i nic, za to kaszę mannę na kozim mleku wsuwa. :) Ze słoików podchodzą jej tylko deserki, żadne zupki czy obiadki, więc to gotuję jej sama. :) Teraz będziemy jadły obiadek właśnie.
Kinia, a jaką szkołę zaczynasz? Ja też idę od października zaocznie. :]

p.s. Gratulujemy pierwszych kroczków. :-)
 
reklama
hej,
u nas znowu jakaś mała infekcja - czyli mała znowu w domq, a ja z nią. Po 1 dniu jestem już zmęczona ganianiem jej - raczkuje szybciej niż ja chodzę i jak tylko się czegoś złapie to stoi - nie ważne czy to kanapa czy moje spodnie - czyli Uśka mnie rozbiera. Dobrze, że nie ma temperatury to chociaż na spacer nam wolno, bo ja energia rozpiera.
p.s. nie wiecie gdzie można kupić czysto białe body do chrztu? Potrzebujemy pod sukienkę, a wszędzie jakieś takie z falbanami...
 
Cześć dziewczyny. Czasem Was podczytuję choć się jeszcze nie odezwałam. Jestem z Łodzi i mam 7,5 miesięcznego synka Dominika.

Zea czysto białe body ma tup-tuś. Ja kupowałam na Więckowskiego przy Zachodniej. Ale tup-tusie są jeszcze w Manufakturze i Porcie.
 
Jumabe, witaj :) Mam nadzieje, że zagościsz na dłużej. Z której strony Łodzi jesteś?

Zea, super, że córunia już poczyniła takie postępy. Będzie śmigała nim skończy roczek. Ja białe bodziaki kupiłam w Manufakturze, tam są na pewno 2 sklepy z odzieżą dla maleństw.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry