kasica212
Sanka & Samka
Wiesz co my jeśli już idziemy na spacer daleki to staramy się omijać 1 Maja, no ewentualnie tylko "przeciąć" mam teściów koło zalewu i przeważnie chodzimy tam na pieszo, ale w całej sytuacji obecnie jest ale. Moja mała nie cierpi wózka. I czasami w ogóle się nie daje do niego włożyć tylko idzie sobie sama. Dlatego też przeważnie trzymamy się okolic Osiedla tutaj jest zdecydowanie mniejsze natężenie ruchu drogowego, i co za tym idzie cisza i mniej spalin, ale też minus jak przyjdzie zima. W zeszłym roku nie dało się wyjść z wózkiem już z samego bloku od nas...
Padł szybko, ale teraz znów beczy w łóżku. Kurde, nie rozumiem, przecież bardzo śpiący a daje koncert. Chyba sobie nie odpocznę.
tylko 'poleguje' sobie w łóżeczku