LilithGoth
Fanka BB :)
Kurcze dziewczyny ale wy skrobiecie heheh, Fiolka 2700 to nie jest tak źle, moja mała w 33tc ważyła 2300 wiec normalnie waży.
Dzisiaj mam ciągle takie motylki w brzuszku, wiecie o co chodzi jetem taka lekko poddenerwowana ale nie wiem dlaczego, tzn może i wiem bo poród w sumie może sie juz zacząć w każdej chwili bo szyjka cały czas sie skraca a tu auta w razie wu brak i trzeba bedzie po karetke dzwonić, kurde jakieś takie dziwne przeczucie mam że juz niedługo Ola będzie z nami.
Jutro może zamówię komlecik next na wyjście ze szpitala. Jakoś nie ma dużego wyboru dresików czy komplecików dla takich maluszków wszystko pod jedno kopyto.
Dzisiaj mam ciągle takie motylki w brzuszku, wiecie o co chodzi jetem taka lekko poddenerwowana ale nie wiem dlaczego, tzn może i wiem bo poród w sumie może sie juz zacząć w każdej chwili bo szyjka cały czas sie skraca a tu auta w razie wu brak i trzeba bedzie po karetke dzwonić, kurde jakieś takie dziwne przeczucie mam że juz niedługo Ola będzie z nami.
Jutro może zamówię komlecik next na wyjście ze szpitala. Jakoś nie ma dużego wyboru dresików czy komplecików dla takich maluszków wszystko pod jedno kopyto.



a lekarz we wtorek powiedział że nic się tam jeszcze nie dzieje hehehe
nie chcę chyba cesarki 



No bo co, niby nie potrzebujemy pieniędzy?! A na zwolnienia równie dobrze można i ze sobą chodzić co jakiś czas, przecież różnie w życiu bywa. A matka kochająca swoje dziecko bardziej niż karierę i tak przeżywa wewnętrzny dramat, kiedy musi wrócić do pracy i jednocześnie dalej spełniać się w macieżyństwie. Gdyby pensja jednego z rodziców wystarczała na utrzymanie całej rodziny plus normalny socjal na dzieci, to wtedy nie byłoby takich dylematów, zarówno od strony pracowników jak i pracodawców. No, ale póki co realia są jakie są i niestety możemy sobie tylko ponarzekać