reklama

Mamuski grudniowe

Fiolka a widzisz synka masz grzecznego, słucha się mamy, więc uważaj o co Go prosisz ;-)

Betiks trzymam kciuki za jutrzejszą wizytę

Viv gratulacje i czekamy na opowieść jak bylo ;-) :-p


Mummy3 lekko nie jest, na szczęście przyjeżdża co 3,5tygodnia, a w połowie stycznia przyjedzie na kilka miesięcy :-)(dom będziemy budować;-)) ja już mieszkałam we Francji ale wróciłam żeby zrobić studia, żeby się widzieć z mężem częściej przeniosłam się z Mazur pod Poznań ( tu ma bliżej z Paryża;-)) jakoś dajemy radę, normalnie pewnie w czerwcu bym wróciła do Francji ale że już byłam w ciąży to jestem w TU;-) tęsknimy strasznie za sobą ale kochamy się mocno i wszystko przetrzymamy, poza tym jeszcze tylko troszeczkę ;-) I powiem jedno zazdraszczam przytulanek :-D
 
reklama
Viv witaj kochana i witam Marysię:happy: Czekam na wrażenia:-)
Bakusiowa a po porodzie wracasz do francji czy nadal będziesz w pl? A czemu nie chciałaś tam prowadzić ciąży?
To jutro madlen79 i Joanna będą miały wywoływany poród/ Trzymam &&&&&&&:tak:
 
vivienne ale zleciało, Marysia już prawie tydzień jest na tym świecie:-)
Witajcie w domku!!!
mummy3 ja też zazdroszczę przytulanek, my ostatni raz byliśmy ze sobą blisko na początku sierpnia i od tej pory zakaz od lekarza, ale jeszcze trochę i wszystko wróci do normy;-)Dzięki za kciuki:-)
madlen79, joanna powodzenia:-)
 
Viv witajcie :), super, ze juz w domciu jestescie i gratulacje raz jeszcze mamusiu :), cieszcie sie soba :).
Bakusiowa to dobrze, ze Twoj maz moze do Ciebie przyjezdzac, przynajmniej macie chwile, aby sie soba nacieszyc. U nas w skrocie to wygladalo tak, ze przylecialam do US na stypendium i pare dni po przylocie poznalam R :), przeznaczenie for sure :). On pochodzi z UK z Londynu, ale od jakiegos czasu mieszka w US. Wielka milosc i wielkie marzenie, aby byc razem. Byl czas, ze musialam poleciec na troche do PL, aby mgr skonczyc, pozalatwic pare spraw, na odleglosc bylo nam ciezko, no ale w koncu obronilam mgr i przenioslam dla niego swoje zycie tutaj, to byla najlepsza decyzja w moim zyciu. Milosc wszystko przetrzyma, u nas tak bylo, a dzis jesli to mozliwe to kochamy sie jeszcze bardziej. Zycze Wam, aby Wasze marzenia sie spelnily i zebyscie mogli byc juz ze soba zawsze bez rozlak.
A co do przytulanek haha mielismy dluga przerwe, dostalismy zakaz ze wzgledu na skurcze i szyjke, ale wczoraj lekarz powiedzial, ze mozna, wiec... no dla meza sie zdecydowalam, bo swoje wyczekal :).

Jedziemy zaraz z dziecmi do oceanarium, a potem na wieksze zakupy, wlasnie liste robie, bo we czwartek u nas swieto dziekczynienia i troche bedzie gotowania, potrzebuje znalezc m.in. duzego indyka :).
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry