reklama

Mamuski grudniowe

nathani tylko dla ciebie pocieszeniem jest to, że tobie według tego co widzę na suwaczku zostały jeszcze 3 tygodnie, więc jeszcze ma czas by się obniżyć :-) a u mnie według terminu zostały 3 dni i jakoś nie widzę szansy by w tym czasie się obniżył...

chociaż ja się na tym nie znam, nie wiem czy to tak nagle z dnia na dzień brzuch tak nisko schodzi czy tak stopniowo? :zawstydzona/y:
 
reklama
no z tym obniżeniem nie ma reguły, zależy od organizmu. Ponoć u wieloródek późno obniża się tuż przed porodem i chyba jestem tego przykładem. obniżenie ułatwia oddychanie i zgaga mniej męczy więc czekam ....
 
Adgama u mnie się obniżył z dnia na dzień. Wieczorem był wysoko pod piersiami, a rano już mogłam spokojnie dłoń położyć pomiędzy. Mówią, że od obniżenia 2-6 tygodni się rodzi, to u mnie jutro będzie dokładnie te 6 tygodni...
Zbieram się i jadę, proszę jak zawsze o modlitwę :-)
 
reklama
Ciril mimo wszystko czekamy na "krzykliwe" wieści od siostrzyczki :-D Pana W. :-p
A 6.12 bardzo piękna data :-) Braciszek oraz rodzice będą mieli najcudowniejszy prezent na Mikołaja :-p
Tak sobie myśle, że jak po południu nic u mnie się nie zmieni, to przejdziemy się na IP :-p W końcu nawet nie 5 minut drogi, a raz, że męczą strasznie mnie te bóle a jeszcze bardziej te twradnienia:baffled:...
Tylko pewnie Skarby me powiedzą, że panikuje :-p Ale jak na mój chłopski (?) rozumek (:-D) to raczej nie jest normalne, żeby brzuch tak twrdniał :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry