reklama

Mamuski grudniowe

reklama
Hej, zniknęłam na 4h a tutaj zaległości, że hohoho:tak:
Byłam na basenie,popluskałam się trochę ale cały czas mam chlor w nosie,oczy szczypią a kiedyś nie przeszkadzało mi to.
Głodna wróciłam,aż mnie zemdliło i musiałam zjeść ryż z mlekiem:-pWielka szkoda, że nie wysłałaś mi tych naleśników lolcia:-(
 
Cluue normalnie się załamałam :-( 50?? Ja 73 aż wstyd się przyznać :-D A najgorsze jest to, że od zeszłego maja jechałam na luteinie a waga 8 kg w górę :angry: Teraz brać nie muszę ale jak się już maluszek urodzi to trzeba się wziąć za siebie bo wstyd dzieciom będzie z taką mamą się pokazywać :-D
Wiecie co kochane? Zlazłam z młodym na dół i oddałam go dziadziowi bo naprawdę nie mam siły za nim biegać :zawstydzona/y: A przy okazji ujrzałam żurek no i sobie pół miseczki z jajkiem zjadłam :-D Poproszę chyba mamę żeby kłódkę jaką na drzwiach w kuchni założyła :-D
Bulkaasia wpadaj jeszcze są :-D
 
Cluue rozbawilas mnie mi Maz powiedzial ze mnie poturla jak bedzie trzeba


Poproś go ładnie to może się zgodzi jedną ręką pchać wózek z dzidziulkiem a drugą taczke z żonką ;D

Bo takie turlanie to chyba bardziej męczące :-D



Lolcia86 ... jak będę w Twoim wieku (bo przypuszczam że 86 to Twój rocznik?) to też pewnie będę ważyć więcej, bo wiadomo po ciąży mi się przytyje więc goodbye 50 ;)

jeeeju na jajka to ja nawet patrzeć nie mogę na sam widok mi nie dobrze :( rano nawet zrobiłam sobie podejście do jajeczniczki ale niestety :( wzięłam do ręki widelek i na tym się skończyło
 
Ostatnia edycja:
Cluue tak to rocznik. Ja po pierwszej ciąży spadłam szybko do swojej normalnej wagi. Ale jak się zezłościłam na młodego, że cyca nie chce tylko butle to i jedzenie było lepsze bo nie jałowe a później ta luteina no i pękła 70 :-D No nic trzeba się cieszyć z tego co się ma w końcu więcej ciała do kochania :-D
Bulkaasia zaleta mieszkania z rodzicami (szczególnie mamą kucharką) zawsze pyszne jedzonko gotowe :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry