reklama

Mamuski grudniowe

wiola będzie dobrze... zrobią Ci badanie i zaraz wyjdziesz... nie będą Cię trzymali na siłę, jeżeli wsio będzie ok... A tak być musi, nie ma innego wyjścia...
 
reklama
Wiolka - spokojnie, to chyba rutynowe badanie, ja od razu miałam powiedziane że kolejne będzie usg genetyczne. Bardzo dobrze że je teraz robą - jak sobie przypomne opowiesci babci, że wogóle nic nie badali - uuuu ciarki mam. Szkoda tylko że od razu Ci go lekarz nie zrobił tylko odsyła do szpitala.

4madlen - kciukasy.

Właśnie pichce zupę. Dzisiaj postanowiłam nie leżeć tylko pracować, pracować pracować :)
 
hej dziewczynki

byłam dziś u lekarza i jestem już na L4. Dzidzia oglądana nie była bo 31 mam mieć już to dokładne usg sprawdzające przezierność karku itd. Mam łykać witaminki, zrobić tonę badań i odpoczywać jak najwięcej (
cool.gif
). Dostałam też czopki na wymioty. Wcale o nie nie prosiłam ale akurat dzisiejszy poranek nie należał do zbyt udanych i nawet tuż przed wizytą zmuszona była zaliczyć przychodniowy kibelek. No i lekarz widząc co się dzieje stwierdził, że nie ma powodu się tak męczyć i lepiej się wspomóc farmakologicznie.

wiolka rozumiem Cię, ja przed zwykłym usg mam mega nerwy i duże ciśnienie. A tu jeszcze szpital. Trzymam kciuki aby to wszystko było tylko formalnością i długo Cię tam nie trzymali. No i aby wyniki były dobre!
 
Fogia mi gin mówiła o tych czopkach w ostateczności jak kobieta nie może funkcjonować
bo nie ma udowodnione czy nie szkodzą, przynajmniej mi tak mówiła.

Lenka spokojnie poczekaj do wizyty, trzymam kciuki :*
 
Ciril kciuki za wizyte dziekuję wam bardzo za pocieszenia i dobre rady:-) Fogia-moja znajoma wymiotowała przez pierwsze 2 tyg i odrazu na wizycie dostałą czopki które pomogły i dolegliości jej ustapily uważam że jeśli można sobie pomóc to czemu tego nie robić tymbardziej że wymioty pustoszą organizm mamy i dziecko nie ma substancjii odżywczych jeśli mama nie może nic przełknąć po to to wymyślili ;-) Lenka-mam nadzieje ze wszystko będzie wporządku zobaczysz co ci powie lekarz trzymaj sie:tak:
 
reklama
Hejka, ja już po pracy. Dzisiaj wróciłam troszkę wcześniej bo sie uporałam ze wszystkim przed czasem. Zrobiłam sobie kawke bezkofeinową bo miałam strasznie ochotę. Z reguły nie pijam kawy (sporadycznie w niedzielę mężowi do towarzystwa) a tutaj taka zachcianka;-)

wiolka jaki ten Twój maluszek już duży!!! Co do badań to na pewno wszystko będzie w porządku. Trzymam kciuki Kochana:tak:
4madlen, Ciril czekam na wieści z niecierpliwością i trzymam kciuki:-)
lenka nie ma co sie stresować za wczasu. Zobaczysz, że u lekarza wszystko sie wyjaśni i na pewno Ci pomoże. jestem z Toba i daj znać jak poszło.
Na obiad mielone,ziemniaczki i buraczki:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry