Witam wieczorkiem, w Poznaniu pogoda do bani od samego rana... najpierw burza i deszcz od świtu do południa, potem ciśnienie spadło na łeb, na szyję, a ja w swoim maratonie zajęć, więc ból głowy mam od kilku godzin, i zmęczenie daje po psychice, i się trochę stresuję, czy nie zaszkodziłam tym swojemu Maleństwu... mam nadzieję, że ono tam sobie słodko śpi, podczas gdy mama nie dosypia. Chciałabym już czuć takie konkretne ruchy, żeby wiedzieć że u Niego wszystko dobrze

Póki co nie mogę się doczekać wizyty, a to jeszcze 9 dni... Dziś rano znowu miałam mdłości i pierwszy raz od dawna żyganko pustym żołądkiem
Na szczęście jutro ostatni raz do pracy i weekend. Aż do poniedziałku wieczór
Pisałyście coś o pomysłach na prezent, obstawiam gry w każdym wieku, niekoniecznie edukacyjne, ale uważam to za świetny prezent. Sama uwielbiam grać. "My, dorośli" gramy w Carcassonne na przykład, jest też wersja dla dzieci -
Dzieci z Carcassonne