reklama

Mamuski grudniowe

Hej dziewczyny. Od soboty praktycznie nie miałam dostępu do kompa i nawet was nie poczytałam :sorry: Teraz też nie bardzo mogę, bom słaba jakoś i oczy pieką strasznie. Spróbuję jutro. Tymczasem pozdrawiam was gorąco :tak:
 
reklama
Już ucichło ale ciakwe jak będzie pod wieczór czy w nocy bo ten koleś to chyba nie śpi
a łazi jak słoń :baffled:

Asia to chyba było do mnie ?
jasne że specjalnie bo nie jest normalne zostawienie głośnej muzyki a od sobie szedł gdzieś

4Madlen robiłam tak to było jeszcze głośniej

Anka najlepszego :*
 
Hejka polemtek tygodnia pracy za mna;-) ale jakos w tygodniu po pracy ciezko mi na bb wejsc:sorry:

Aniu wszystkiego najlepszego, spelnienia marzen:tak:

Fiolka oj mnie tez by nosilo:angry::angry::angry::angry:
 
A ja właśnie posprzątałam po SZARAŃCZACH, wykapałam Alana i ide zaraz kłaść go spać ... jutro po 12 mam wizyte u ginka ale za żadne skarby nie mogę sobie przypomnieć czy mam na 12:20 czy na 12:40 ???

Jak by mi sie przysneło razem z młodym to mówię już dobranoc ...a jak nie to pewnie jeszcze tu dzisiaj wrócę :-)
 
Noukie mnie też nosiło ale co ja mogę :|

Lilith hehe to miałaś niezły nalot :P

Chyba czułam malucha ale nie wiem tak pływało
ale może to żołądek :sorry:
jak przyłozyłam rękę to słabiej
 
Czołem dziewczyny

Ja miałam dzisiaj ciężką noc, jakieś wirusisko albo zatrucie bo tak mnie goniło że strach teraz o tym myśleć. Ale przez dzień juz dobrze było więc nie wiem co to dokładnie mogło być.

Dziewczyny bronie się w piątek i mam takiego stracha że już po nocach mi się to śni. Na samą myśl o obronie mam łzy w oczach i nie moge sobie z tym poradzić nie wiem co to będzie :no:. To już moja druga obrona ale z tamtą jakoś bardziej na lajcie podeszłam do tego a teraz cała w nerwach jestem
 
Witam się wieczornie, jakoś za dnia nie miałam weny do pisania. Przeglądałam dziesiątki ofert mieszkań i dalej jestem podłamana. Tak jak i ofertami pracy dla mojego P., a raczej ich brakiem.

Ankka, najlepsze życzenia :*

Lillith, nie powiem, ciekawy dzień miałaś ;) Ja dziś byłam u Małej, którą się opiekowałam przez kilka miesięcy, ze względu na moją ciążę musimy niestety się rozstać, a normalnie pokochałam ją jak własne dziecię :) Ale dziś nawet ona miała humorki i wolała z gołą pupą ganiać niż dać sobie założyć pieluchę ;)

Clodi, nie stresuj się obroną, to tylko formalność. Pracę znasz, na pewno się więc wybronisz. Wiem, że się łatwo mówi, bo ja przed swoją chociaż wiedziałam co mnie czeka, też spać nie mogłam ;) Ale my tu wszystkie trzymamy kciukasy :tak:

Fiolka, współczuję sąsiada, sama mieszkałam większość życia na osiedlu, gdzie w każdym bloku było min. dwóch takich :crazy: próbowałaś zatyczki do uszu?

Ja mam w piątek wizytę u gina, i strasznie nie mogę się jej doczekać! Mam nadzieję, że ujrzę moje Maleństwo całe i zdrowe i ze szczegółami wskazującymi na Marysię :-D Najważniejsze, żeby zdrowo rosło, no i niech mi się wyjaśni z tą szyjką, bo się dodatkowo tym stresuję.
 
Vivienne to fajnie że zobaczysz małą :D
Kochana ja w zatyczkach do uszu śpię więc już chyba przesady by było miec je w dzień.
Jak ja bym chciała już grudzień, zdaję sobię sprawę że ogólnie jestem przewrażliwiona
ale co mam zrobic jak mam taki doskonały słuch :sorry:
Mmm objadłam się pomidorową :P
 
reklama
clodi nie taki diabeł straszny ;) zobaczysz jak odetchniesz już po :D ja sie broniłam tydzień temu i najbardziej stresowałam się przed samym wejściem... Na szcęście promotorka z racji na ciążę moją wzięła mnie pierwszą:) Ty też się postaraj wejść pierwsza bo pierwsi mają najłatwiejsze pytania:-D a co i gdzie. Studiujesz?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry