reklama

Mamuski grudniowe

Ojoj ale naskrobałyście!
Szukającym mieszkania życzę powodzenia.
I witam się rok starsza... Ale mąż mnie zaskoczył, jak o północy wyskoczył z przepięknym bukietem róż :tak:
Jakoś mi dzisiaj słabo. Zrobiłam do pracy 3BIT i kopę i chyba za dużo tego słodkiego dzisiaj było :crazy:
Nie wiem czy wyłączać kompa czy jeszcze chwilę ryzykować, bo jakby się burza szykowała :wściekła/y:
 
reklama
ja tez mam problem ze znalezieniem pozycji do spania, staram sie glownie na tym lewym boku, ale czasem to az mi caly bok dretwieje, biodro i ramie, wiec przewracam sie na prawy, unikam lezenie na plecach od jakiegos 17 tygodnia, polozna tu mi powiedziala zeby tak po 22tc juz starac sie nie spac na plecach. Ja sobie podkladam poduszke pod prawy bok, tak ze jak sie z tego lewego przekrece w nocy nieswiadomie na plecy to i tak nie leze plasko na plecach, tylko mam prawy bok troche jakby podniesiony na tej poduszce. Ponoc chodzi o to zeby nie spac plasko na plecach, wiec jak ktos lubi wysoko to podlozyc mozna poduszki i tak odpoczywac, w pozycji niejako polsiedzacej
Margot wspolczuje tego ucha jeszcze do tego wszystkiego.....
 
Wszystkiego najlepszego Anka :)

Mnie zaraz jasny szlak trafi:angry: przyszła do Alanka sąsiadka Majka ...i robi mi taki bałagan ze h..mnie strzela ... co chwile wola ze cos chce to kanapke ...która leży od 30min nie ruszona ...to pić, to ciuciu ...a co to ja kuźwa dom charytatywny, zdążyłam schować Alanka przekąski bo by mu wszystko zjadła ...ale jestem wsciekła...a mama Maji sobie poszła i ją tu ze mną zostawiła wrrrrrrrrrrrrrrrrrr:wściekła/y::angry:




No i teraz to juz w ogóle mnie zaraz piorun strzeli ... przyszlo jeszcze dwoje rodzeństwa tej Majki ... tak zwana SZARAŃCZA tornado przeszlo w moim salonie ja sie chyba załamię:crazy:
 
Ostatnia edycja:
hahaa Lili :-)

Aniu najlepszego :-***

Madlen79 tak byłam w tamtym tygodniu. POgotowie mnie z domu z piątku na sobote zabierało. Okazało się, że kolka nerkowa.. Najpierw pani doktor stwierdziła złogi w nerce... Urolog stwierdził, że złogów nie ma ale, że jest piaseczek.... Ostateczna diagnoza (jak wychodziłam w środe) to zapalenie przewodu moczowego (bo był poszerzony)... Ale na szczęście nerka już nie boli :-)
 
Dziewczyny nie wytrzymam z tym sąsiadem z góry :(
od godziny słucha tak głośno muzyki że mam dość, ryczała bym ciągle.
Mój w pracy i co ja mogę.
Dzwoniłam na policję ale oni nie mogą nic zrobić bo niby przed 22 (ale spokój zakłóca)
mało tego widziałam że zostawił to cholerstwo włączone a sam gdzieś polazł.
Teraz widziałam jak siedział na parapecie wołałam go ale odwrócił wzrok.
Mam dość, myślałam że będą to piękne miesiące ja się wyciszyłam jeszcze bardziej a teraz mam takie nerwy
że ciśnienie to chyba max ;(
Mam dość
 
CZEŚĆ Laski:-) Alez sie objadłam. zrobiłam klopsy w sosie z buraczkami i ziemniaczkami a teraz sama wygladam jak piłeczka. Miałam taki głód, że prawie talerz wstrząchnęłam:tak:
Lilth alez miałaś urwanie głowy:-)
ankka wszystkiego najlepszego!!!
Co do spania to ja zasypiam na lewym boku a budzę się na plecach. Czemu nie mozna na nich spać?
 
Aniu :szok:,najwazniejsze,ze juz nie boli i wsio dobrze,a jak okruszek ?
Fiolka wspolczuje..nie ma to jak wredny sasiad..postaraj sie nie denerwowac ;-)
Lili to masz wesolo..mnie tez by krew zalala..,a mamuska od tych dzieci gdzie jest ?
bylam wpolskim sklepie i dostalam ochote na cienkie parowki ...mmm..wlsanie siedze i wcinam..z musztarda..pychota..smak mi sie zmienil..,a jak fajnie zjesc cos innego niz owoce,warzywa i ser :-D
 
az pędzicie:tak:
Ania - nie, nie byłam nic się niepokojącego nie działo
Madlen79 - jak wyżej. a co do ząbków mi wypadła plomba sypie się:eek:
Mufy - witaj ponownie i b. się cieszę że będziesz miała synka:-)
Anka - wszystkiego co najlepsze , najradośniejsze, najcudowniejsze i błogosławieństwa Bożego
Fiolka - współczuje Ci
lil - to masz sprzątanie ;-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry