reklama

Mamuski grudniowe

hej dziewczyny.
Viviene trzymam mocno zaciśnięte za wizytę daj znać po.
clodi trzymam za obronę
jakaś jestem niewyspana:-( dzidzia moja milczy nadal zaczyna mnie to niepokoić
bulkasia to cudownie że tak zareagowało maleństwo na dotyk:tak:
 
reklama
Dzień dobry Vivienne-może prze to spać nie moglaś że masz wizyte czasami tak sie człowiek podświadomie denerwuje,powodzenia na wizycie;-) Clodi-&&&&&&&&&&& za obrone napewno pójdzie świetnie:tak: nathani-nie martw sie ja też nieraz miałam 3 dni totalnej ciszy zero jakigokolwiek ruchu ale lekarz mówil że to sie zdarza jeszcze jesteś we wczesnej ciaży i inetnsywność ruchów moze zależeć od ulożenia dzidzi a jest jeszcze malutka w miare jak rośnie to każdy ruch jest bardziej intensywny bo ma mniej miejsca napoewno wszystko jest dobrze:-) a u nas dziś ładna pogoda milego dnia wszystkim
 
Te kopniaczki są super, u mnie czasem nawet przez skórę widać :tak:
nathani nie zamartwiaj się. Do 20 tyg. na pewno dzidzia da znać :happy:
Clodi &&& trzymam, powodzenia :happy:
Vivienne samych dobrych wiadomości na wizycie ;-)
 
Witam juz prawie półmetek a sie jeszcze nie wpisałam :D Termin mamy na 17 grudnia, jeszcze nie wiem czy pod moim serduchem wierci się chłopczyk czy dzierwczynka, ale w przyszłym tygodniu mamy nadzieję się dowiedzieć.
 
Witajcie,
Niestety nie jestem na biezaco bo nie mialam ani czasu ani nastroju na forum.
We wtorek zostalam ciocia, ale niestety z maluszkiem nie jest dobrze :(
Jutro lece do PL zeby wesprzec siostre i pobyc choc troche z rodzina.
 
Vivienne czekam na piękne wieści :)
cinamona co się dzieje z maluszkiem siostry? Dobrze że jedziesz, wsparcie dużo daje...
Kiedyś Wam pisałam o wczęsniaku moich znajomych, który urodził się w 29tc i prosiłam o modlitwy, pamiętacie? Pomogły bo mały samodzielnie oddycha i bakteria została wygoniona także wraca do zdrowia i może z atydzien bedzie w domu :)
Cinamona trzeba wierzyć, że będzie dobrze i prosić siły nadprzyrodzone o pomoc :) mówię Ci - działa!

Ja własnie wróciłam z badań. Byłam w końcu dziś bo robiłam na nfz i sie dłuzej czeka. Robiłam tą krzywą cukrową - pozwolona wpuscic cytrynę, inaczej bym tego nie przełknęła a po godzinie tak zasłabłam (mimo że siedziałam cały czas) że nic nie widziałam i Pani odholowała mnie na leżankę... zrobiło mi się lepiej i druga godzina juz była spoko:) tylko ręka tak pokuta że siniec się robi...
Miłego dnia :)
 
4madlen dobrze że pielęgniarki zareagowały bo to różnie z tym bywa :dry: Ja chyba też wezmę cytrynę albo się ich zapytam jak będę następne badania robić czy cytryna dozwolona :-) No ale krzywą to ja we wrześniu będę pewnie dopiero robić:happy2:

Ja dzisiaj ostatni dzień w pracy a jutro jadę nad jezioro do mego synusia , bo już się za nim stęskniłam :-(Tak jakoś smutno i cicho w tym domu bez Niego:-(
 
Dzieeeń doobryy!
Szczegóły wizyty w odpowiednim wątku ;) Dzięki Wam za całe wsparcie, się normalnie wczoraj tak beznadziejnie czułam na wieczór, jeszcze mój chłop mnie wkurzał do tego i taka jakaś nie do życia byłam. Do tego ta sprawa z przeprowadzką i wszystko było nie tak. Dziś mam dużo lepsze nastawienie, najważniejsze, że z Małą wszystko w porządeczku :)

Cały tydzień się szykowałam na dzisiejsze pierwsze zajęcia w szkole rodzenia, a okazało się, że muszą przesunąć rozpoczęcie o tydzień, bo jakieś prace w budynku będą. Także dalej czekamy ;)

Mam więc dziś dzień chilloutu. Boziu, jaka ulga :tak:
 
cinamona && za siostrzeńca
4madlen jak dwie godzinki czyli dostałaś od razu dawkę z obciążeniem 75, jak to u was jest z tymi dawkami? sa jakieś powody czy co lekarz to skierowanie na takie bądź takie badanie? Mój lekarz najpierw daje 50g na 1 h po "wywiadzie", lekarz mojej kumpeli o nic jej nie pytał i po prostu dostała skierowanie na 75g/2h.
 
reklama
izw ja właśnie dostałam od ginki i od rodzinnego skierowanie na 75g i 3 pobrania: na czczo, pogodzinie od glukozy i po dwóch godzinach od podania glukozy...
A teraz jest mi niedobrze po tym i wlasnie pije miete:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry