reklama

Mamuski grudniowe

cinamona super że połówkowe ok:tak:
viviene ja się czuje dziwnie nieswojo i przyznam szczerze nie mam komfortu bo takie mam przeczucie, że ta szyjka się skraca...Ale dopóki ni c się gorszego nie dzieje czekam na wizytę 14 sierpnia.
 
reklama
Ja mam wizytę 10 sierpnia, też mam nadzieję, że nic się nie stanie do tego czasu, jakoś nie mam myśli, że pewnie się skraca, ostatnio lekarz powiedział, że raczej bym tego nie czuła, więc sama nie wiem. Staram się nie nakręcać, no. Ale jak mnie taki skurcz nieraz złapie to sama nie wiem co się dzieje :no: Ostatnio nie skróciła się ani o milimetr, ale niewykluczone że teraz się okaże, że jednak tak. Bardziej mnie zawsze martwi, jak Myszka długo nie kopie. Dzisiaj jakaś taka leniwa jest...
 
Dzięki dziewczyny za pocieszenie :sorry2: ja chyba coś czuję ale sama nie wiem bo to takie delikatne
choć jakiś czas temu czułam najpierw bąbelki potem pukanie:sorry2: teraz czasem jak siedzę i nie dotykam brzucha to niby też jakby skakało ale to tak bliżej żołądka.

Karola ja mam pewne przeczucie ale okaże się we wtorek czy się sprawdziło.

Nathani a gdzie piekło? bo ja biorę tą pod język

Aniu wszystkiego dobrego :*

Lilith normalnie podziwiam że tak wyraźnie to czujesz, albo mała taka siłaczka :-D

Neska ja nie mam ale troche wylazł z czego się cieszę bo wcześniej miałam taką dziurę i dopiero pępek hehe

Vivienne powodzenia w ogarnianiu
Serio moge iść bez kolejki? ale chyba do specjalniej kasy, wąstpę aby mnie ktoś puścił
brzuszek malutki ale widać jednak pewnie pomyślą jak młoda to niech stoi :/
ja jutro mam dzwnonić do szkoły bo dziś tej Pani nie było, a chce się zapisać na październik ;)

Wiolka to dobrze że z córą lepiej ;)

U mnie też Ikea daleko :|
 
Fiolka - ja podchodzę do kas pierwszeństwa - są przeznaczone dla ciężarnych i niepełnosprawnych, jak widzę że takich osób nie ma w kolejce to podchodzę do kasjera, czasem nawet zapytam czy ciężarne są obsługiwane poza kolejnością, zawsze odpowiadają że tak, więc "się wpycham". Ale zawsze uprzejmie, żeby nie było. Takie życie, przy okazji czuję się jakoś winna, ale w końcu to jest kasa po to, żebym nie musiała stać. I tak po tych wszystkich zakupach wszystko czego chcę to usiąść jak najszybciej. Długie stanie i długie chodzenie nie jest dobre, zwłaszcza, że mam się oszczędzać i mam zakaz długich spacerów. Faktycznie jak za dużo się nachodzę to potem bardziej czuję podbrzusze :/
 
Dziekuje Dziewczyny a zyczenia :****
Jeszcze do wczoraj Malego czulam na dole dzis czuje juz z lewej i prawej na zebrach;-). Ale w wiekszosci na dole. Co do pepka to probuje wylazic :-D ale jak siedze, bo jak stoje to grzecznie jest na swoim miejscu :-D. Z Laura nie pamietam kiedy wyszedl ale wiem, ze napewno wyszedl :-). A i tak jak wylazi to jakos tak dziwnie od gory... Moze po operacji, bo go pokiereszowali troszku... Albo nie pamietam jak mi z Laura wychodzil :-D
Chcialam dzis jeansy ubrac (biodrowki) i szok... Nie wbilam sie :-D
 
Aniu wszystkiego dobrego z okazji Twego święta:-)
A że się nie wbiłaś w spodnie ..no cóż Aniu przecież już zaczęłaś 6 m-c ciąży:happy2:
Ja jakoś w tej ciąży się boję że coś będzie nie tak. Teraz obawiam się że na połówkowym wyjdzie coś nie tak mimo że na genetycznym w 12 tc wszystko było ok. Nie wiem dlaczego. Może dlatego że w tej II-giej ciąży jestem bardziej świadoma niż przy I-wszej. Doświadczenie czyni mistrza :-D Czekam na to połówkowe i się doczekać nie mogę , wtedy będę spokojniejsza :happy2:
 
Nadrobilam.. a ze nie bylo mnie chyba ponad z tydzien to mialam co robic:-)
Ja widze duzo sie u Was dzieje, musze przyznac , ze u mnie ten tydzien tez byl bogaty we wrazenia!! Niestety nie wszystkie bylo pozytywne:-( W zeszly poniedzialek mialam usg polowkowe i bedziemy mieli dziewczynke!:-D Super sie ciesze, zaskoczenie bylo mega bo wszyscy znajomi wmawiali mi chlopaka a tu zostane mamusia Amelki:-D:-D Niestety wieczor juz nie byl tak pozytywny bo moj maz mial wypadek samochodowy i szczescie w nieszczesciu ze nic mu sie nie stalo- to najwazniejsze !! ale samochod skasowany nadaje sie do zezlomowania wiec same problemy i nerwy no i musielismy kupic nowe auto bo moj bez samochodu to jak bez reki tym bardziej, ze samochod jest mu potrzebny do pracy. Wiec w tym tyg bylo poszukiwanie auta i padlo na renault megane scenic auto duze i rodzinne zeby nam bylo wygonie jak juz Amelka bedzie z Nami:-D Milego wieczorku ciezaroweczki:-)
 
Ania, dobra jesteś: "nie wbiłam się w biodrówki" :-D Moje ukochane dżinsy leżą już głęboko w szafie od 2 jakiś 2 miechów. Z biodrówek to ja teraz tylko noszę majciochy, bo dobrze leżą pod brzuszkiem :-)
Viv coś w tym jest co piszesz: niby wiemy, że ciężarne mają przywileje, ale jakoś tak głupio z nich korzystać :dry: bo i tak patrzą na ciebie spode łba (przynajmniej ja mam takie wrażenie). Najgorsze są niestety baby. Jak wracaliśmy teraz z nad morza, to się nam trafiła taka wredota, że nie chciała mnie z dzieckiem nawet przepuścić do wc :angry: I jeszcze z tekstem, że ona się już posikała i też musi już skorzystać. Mnie tak brzuch bolał (bo długo nie było żadnego przybytku z wucetem), że nawet nie miałam się sił z nią kłócić, a mała oczywiście popuściła :baffled:
cinamona fajnie, że twoje połówkowe cacy :-) Mama nadzieję, że moje jutrzejsze też takie będzie :tak: Mam o 15:30.
Lilith mój Piterek też mi nieźle dokucza, tak, że to widać na brzuchu :-D Ale czasem też ma spokojniejsze dni i mało się wierci. To chyba tak jak my: czasem rzucamy się w wir pracy, a czasem cały dzień się byczymy. Więc nie ma się co zamartwiać dziewczyny :tak:
Aa i tez uwielbiam Ikea, ale już z rok nie byliśmy, bo do W-wy trza specjalnie jechać :sorry2:
Sylwkowa współczuję z powodu wypadku. Nerwów się najadłaś, ale dobrze, że nic poważnego się nie stało. A co do scenica, to mój menio też na niego poluje :-), bo 4-o osobowa rodzinka + cały majdan w czasie wyjazdów już miejsca potrzebuje ciut więcej :-D
 
Ostatnia edycja:
Sylwkowa najważniejsze, że nie ma strat w ludziach. Auto rzecz nabyta, wiadomo że to nerwy, ale zdrowie i życie najważniejsze. No i gratuluję córci :-)
Betiks powodzenia na usg
Ja się chyba dzisiaj przepracowałam :-( Znowu złą pozycję przyjęłam i chyba mi dysk wyskoczył. Masakra przy chodzeniu, przy przewracaniu się na bok... Ciekawe kiedy popuści, byle do usg w poniedziałek. Mykam dalej leżeć, chociaż najmniej to chyba boli jak siedzę
A jeśli chodzi o Ikea, to my jeździmy do Czech. Niektóre rzeczy wychodzą drożej, a niektóre dużo taniej. Np. mata pod krzesło biurowe u nas kosztowała 99 zł, a tam wychodziła po przeliczeniu 66 zł
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam się wieczornie:-)
Jestem po wizycie i na dzień dzisiejszy będzie cc na 12.12.2012 no i zrobiłam usg (nie muszę iść już w poniedziałek)- serducho Maluszka zdrowe no i na 100% chłopak, zdjęcie małego sisiorka mam na odpowiednim wątku.
Co do pępka to ja nie miałam w pierwszej ciąży wystającego i w tej też sie nie zapowiada:-)
Mój synuś jest bardzo aktywny a kopniaki nieraz takie bolące ale to nic, piękne uczucie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry