Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ostatnio nie skróciła się ani o milimetr, ale niewykluczone że teraz się okaże, że jednak tak. Bardziej mnie zawsze martwi, jak Myszka długo nie kopie. Dzisiaj jakaś taka leniwa jest...
ja chyba coś czuję ale sama nie wiem bo to takie delikatne
teraz czasem jak siedzę i nie dotykam brzucha to niby też jakby skakało ale to tak bliżej żołądka.
ale jak siedze, bo jak stoje to grzecznie jest na swoim miejscu
. Z Laura nie pamietam kiedy wyszedl ale wiem, ze napewno wyszedl :-). A i tak jak wylazi to jakos tak dziwnie od gory... Moze po operacji, bo go pokiereszowali troszku... Albo nie pamietam jak mi z Laura wychodzil 


Czekam na to połówkowe i się doczekać nie mogę , wtedy będę spokojniejsza 
Super sie ciesze, zaskoczenie bylo mega bo wszyscy znajomi wmawiali mi chlopaka a tu zostane mamusia Amelki
Niestety wieczor juz nie byl tak pozytywny bo moj maz mial wypadek samochodowy i szczescie w nieszczesciu ze nic mu sie nie stalo- to najwazniejsze !! ale samochod skasowany nadaje sie do zezlomowania wiec same problemy i nerwy no i musielismy kupic nowe auto bo moj bez samochodu to jak bez reki tym bardziej, ze samochod jest mu potrzebny do pracy. Wiec w tym tyg bylo poszukiwanie auta i padlo na renault megane scenic auto duze i rodzinne zeby nam bylo wygonie jak juz Amelka bedzie z Nami
Milego wieczorku ciezaroweczki:-)
Moje ukochane dżinsy leżą już głęboko w szafie od 2 jakiś 2 miechów. Z biodrówek to ja teraz tylko noszę majciochy, bo dobrze leżą pod brzuszkiem :-)
bo i tak patrzą na ciebie spode łba (przynajmniej ja mam takie wrażenie). Najgorsze są niestety baby. Jak wracaliśmy teraz z nad morza, to się nam trafiła taka wredota, że nie chciała mnie z dzieckiem nawet przepuścić do wc
I jeszcze z tekstem, że ona się już posikała i też musi już skorzystać. Mnie tak brzuch bolał (bo długo nie było żadnego przybytku z wucetem), że nawet nie miałam się sił z nią kłócić, a mała oczywiście popuściła 
Mam o 15:30.
Ale czasem też ma spokojniejsze dni i mało się wierci. To chyba tak jak my: czasem rzucamy się w wir pracy, a czasem cały dzień się byczymy. Więc nie ma się co zamartwiać dziewczyny 

