Vivienne
Marysiowa Mama :) Moderatorka
Asia gratuluję dobrych wieści
Kurcze, chyba mi jakiś nerwoból wlazł pod łopatkę, czy coś podobnego, nie w każdej pozycji ale boli jak diabli
Na szczęście Malutka coś zaczęła się kręcić, coby Mamę uspokoić. Już się nie mogę doczekać aż rozkręci się na dobre
Kurcze, chyba mi jakiś nerwoból wlazł pod łopatkę, czy coś podobnego, nie w każdej pozycji ale boli jak diabli

Na szczęście Malutka coś zaczęła się kręcić, coby Mamę uspokoić. Już się nie mogę doczekać aż rozkręci się na dobre

niestety w praktyce ludzie nie zauważają ciężarnych ani niepełnosprawnych Fiolka-lepiej tylko mala dziś znowu wypila sobie soczek w kartoniku i ból brzucha wrócil ale podaje jej probiotyk jak kazal lekarz i napewno wróci wszystko do normy:-) gratuluje udanych wizyt i powodzenia tym które wizytują jutro

coraz lepiej sie czuje na szczęście nie można wiecznie chorować na zatrucie pokarmowe i dzięki Bogu bo nie ma czegoś gorszego niż jak dziecko choruje
A my w przyszłym tyg ściągamy gips w końcu:-) strasznie sie ciesze ostatnie przygotowania do wesela juz też bo jeszcze troszke ponad 3 tyg i wesele
zlaciało jak cholera
