reklama

Mamuski grudniowe

Hej,hej :happy: reszcie wstałam,choć było ciężko :confused2: Wczoraj miałam spotkanie po latach z moją psiapsiółą,która od kliku lat mieszka w UK i przyjechała na parę dni do Polski. Super było się zobaczyć, choć na chwilę, chociaż i tak czuję ogromny niedosyt, bo spotkaliśmy się w piccerii w większym gronie, więc o rozmowie w 4 oczy nie było mowy:-( Wróciliśmy ok. 22 i ja padłam, już w aucie zasypiałam. Nie wiem co tu dziś z sobą zrobić,taka rozbita jestem,menio w robocie, krzyż znowu boli... Może się zmuszę, żeby znów trochę poprasować,doszła mi jeszcze pościelówka z wczorajszego prania:baffled:
wisienka współczuję i rozumiem, co czujesz. Ja mam młodszą siostrę i to ona była zawsze oczkiem w głowie, ja byłam "przynieś, wynieś, pozamiataj". Mieszkam 200 km od domu, więc jak przyjeżdżam,to zawsze przywożę ze sobą jedzenie i zostawiam przynajmniej ze 100zl na odchodne. Może z raz usłyszałam dziękuję. Jej się wydaje, że nam z nieba wszystko spada, a tak naprawdę zawsze te wyjazdy do niej wcześniej "kalkulujemy". Nawet jak ona się hajtała, to wzięła kredyt,żeby jej sukienkę kupić i wesele zrobić. A do mnie przyjechała z pustymi rękami i jeszcze z wyrzutem, że mogłam się tak nie śpieszyć z tym ślubem, bo nie ma mi za co prezentu kupić:-( Ale jak potrzebuje pomocy, czy się wyżalić, to teraz do mnie się zwraca, bo na siostrę moją nie może liczyć:no: Kiedyś milczałam,ale pewnego dnia to się ze mnie wylało do niej i myślę, że wiele wtedy zrozumiała. Oczyściło to atmosferę, ale żal pozostał. Co zrobić, takie życie :hmm:
 
reklama
Dzień dobry :)

My dziś mamy dzień na pakowanko i międzynarodowy dzień sprzątania mieszkania. Także ogarniamy, czekamy na mojego teścia i wybywamy na tydzień na podradomskie wsie :)

U nas w rodzinie wcześniej (za moich czasów szczenięcych) było więcej dziewczynek - w rodzinach z trójką lub więcej dzieci trafiał się max. 1 chłopak, ostatnie dziecię z mojej strony to 10-letni Jasiek, od Męża 10-letnia Majka. A teraz będą dwie Marysie w odstępie dwóch miesięcy :-D (no chyba że mój brachol zmieni zdanie w tej kwestii albo moja Maria zostanie Adasiem :confused2:)
 
Hej. Ale pogoda:wściekła/y:

Wiolka oj kebab:sorry: ja jadłam czasami dopóki mi koleżanka nie zwróciła na to uwagi i faktycznie pomyślałam
o tym mięsie ale z tego to ja lubię to najbardziej :-p

Basia daj nam trochę ciepła

Lilith u nas też się sporząta ale D. to robi:-)
udanego grillowania ;)

Vivienne udanego wypadu :D

U mnie chyba jest po równo, mam kuzynki i kuzynów .
Jednak u mojego D. raczej przewaga chłopców no i szczelił kolejnego :-D
A jak było u Was z tymi testami itp.? Ja robiłam nawet to z sodą i nic się nie sprawdziło
 
Fioleczko bardzo bym chciala, ale ja jestem dzis zalamana, dzis jest szaro i zanosi sie na deszcz, poprostu zawsze tak jest ze jak jest pieknie ja pracuje a jak mam wolne to jest brzydko. Gdyby nie te euro, to ja bym dawno stad wyjechala, ale trzyma mnie tu stala praca. Planuje ze w przyszlym roku pojade do domu w czerwcu na chyba caly miesiac, jeszcze bede na macierzynskim.
Wisienko bardzo ci wspolczuje, moja tesciowa na poczatku tez myslala ze my spimy na pieniadzach i czesto zwracala sie o pomoc, na poczatku tez sporo prezentow im zawozilismy, a to komputery, laptopy, kuchenke jej kupilismy, jak byla kasa ok, teraz nam sie troche urwalo bo maz nie pracuje, zajmuje sie corka w domu a drugie w drodze. Troche oprzytomnieli ze u nas tez moze byc gorzej. Przyznam ze babcia z niej niesamowita i gdy tylko moze to zawsze Majce przysyla prezenty, ostatnio nawet mi przyslala firanke :) moja mama za to nigdy nie prosila o nic, nawet w ciezkich chwilach. Staram sie im pomagac jak moge, ale ja tez chce miec coz z zycia ;)
 
Ostatnia edycja:
Fiolka dzięki :) Mam nadzieję że ogarniemy spotkania z całą rodzinką, dentystką i do tego z glukozą ;) Samo to picie nie było najgorsze, dużo gorsze były te 2h czekania :angry: tak mi się nie chce tego powtarzać... i tak wiem że jak wrócę pójdę do tej poradni i będę sprawdzać cukier, już się tyle naczytałam o powikłaniach, że wolę to kontrolować nawet jeśli wynik będzie trochę lepszy. O ile w ogóle ;)

Testów z sodą nie robiłam, ten Noworodek.pl - portal przyjazny matce. W trosce o Ciebie i Twoje dziecko. daje mi już więcej na dziewczynkę, ale dla mnie liczy się to, że dwóch lekarzy na różnych aparatów potwierdziło Małą :)

U nas pogoda też brzydka, szara, wczoraj od 17ej padało, całą noc chyba, teraz jest szaroburo i 16 stopni, i znowu pada :(
 
Ostatnia edycja:
Basia u nas już pada :( Tydzień beznadziejny a mój ma urlop :wściekła/y:
pocieszam się że ma jeszcze tydzień oby było ładniej

Vivienne ja mam tylko 1h całe szczęście ;)
u nas pierwszy raz nam gin powiedziała płeć ciekawe co powie 20 nie mogę się doczekać
chciałabym zobaczyć buzie
 
Godzinę zniosłam jako tako, ale na drugiej to już wariowałam :crazy:

Czego słuchają Wasze Maluszki? Ja właśnie testuję gust muzyczny mojego Szkraba, wrzuciłam playlistę rock polski i chyba jej się nie podoba bo wierci się i skacze, a jak włączyłam rmf baby to się zaraz spokój zrobił ;)
 
reklama
Grillowanie rozpoczęte ... posprzątane wiec teraz relaksik.

Tato mnie dzisiaj zaskoczył i dostałam od niego srebrny łańcuszek z terpilowskiego ... zaskoczył mnie i powiedział ze jak go zobaczyl to pomyślał o mnie i o moim srebrnym wisiorku który zakupiłam w Zakopanym ...mam takie kółeczko a w środku napisane Alan :) Ucieszył mnie tym prezentem tak bez okazji ...malutka sobie odpoczywa bo mama ciągle w ruchu wiec jej nie czuje ale jak sobie siedze dłuzszą chwilke to od razu kopie mamusie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry