Ale zdenerwowalam sie na mame, zadzwonialm do niej i chwali mi sie co kupila dla dziecka a za chwile mowi oddasz mi pieniadze jak przyjedziesz ... mnie w tym momencie zatkalo i mowie ze ok i poryczalam sie chcialam skonczyc szybko rozmowe bo nie chcialam zeby wiedziala ze sie poryczalam. Powiedzialam jej tylko ze Gosia (moja siostra) nie musiala ci oddawac za wozek. Jak urodzila synka kupili jej wozek. Nic nie powiedziala. Powiedzialm je ze w takim razie nie che, a ona to bedzie dla Ewy (moja najmlodsza)
Zrobila mi straszna przykrosc tym, jedziemy do Polski za 2 tyg tylko po to zeby sie z nimi zobaczyc ale teraz juz mi sie odechcialo jechac. Wiedzialam ze tak bedzie, mysla ze jak mieszkam w anglii i jestem dlaeko to nic nie musza dla mnie robic.
Nie moge przestac ryczec. Nie mam ochoty z nia gadac. Szkoda ze tylko nie pamieta jak jej zawsze przywoze pelno rzeczy i nie pytam o pieniadze i nie biore.
Sorki ze tak smece przy piatku ale musialam sie komus wygadac.
Zrobila mi straszna przykrosc tym, jedziemy do Polski za 2 tyg tylko po to zeby sie z nimi zobaczyc ale teraz juz mi sie odechcialo jechac. Wiedzialam ze tak bedzie, mysla ze jak mieszkam w anglii i jestem dlaeko to nic nie musza dla mnie robic.
Nie moge przestac ryczec. Nie mam ochoty z nia gadac. Szkoda ze tylko nie pamieta jak jej zawsze przywoze pelno rzeczy i nie pytam o pieniadze i nie biore.
Sorki ze tak smece przy piatku ale musialam sie komus wygadac.
no chyba ze piłaś cos słodkiego w nocy ... to wtedy moglo zakłamać wyniki.
