reklama

Mamuski grudniowe

ja jutro ide na badania, najgorsze to glukoza bo mam tak straszna zgage że cały czas czuje że bede wymiotować kwasem a jak napije się tej glukozy to całkiem żołądek mi wywróci, mam nadzieje że nie zrobie siary i nie heftne tam :baffled:
 
reklama
Coś mnie brzuszek pobolewa dziś mały tez coś mało fika :dry:

Muffy głowa do góry ;) Choc ja pewnie też bym panikowała patrze ile masz Aniołków :(
oj ale ten los nas doświadcza czasami

Asia współczuję ja czasem zrobię obiad ledwo i już mam dość :blink:

Ja na glukozę idę w poniedziałek :tak:
 
Ta glukoza nie jest taka zła, ale dobrze mieć otwarte okno pod ręką, przynajmniej w pierwsze 15-30 minut. Ja miałam taki przypadek przy badaniu, że inna baba się pohaftowała, i to było dla mnie najgorsze :baffled: ale wiedziałam że jak do niej dołączę to będę musiała powtarzać, więc okno otwarte, głębokie wdechy i się udało ;-) clodi trzymam więc kciuki :)

Moje Maleństwo się znowu rozruszało, ale kopie po pęcherzu, więc znowu sikam jak szalona :dry:
 
bulkaasia wygoń ich w pierony ;-)
clodi spokojnie, dasz radę wypić tą glukozę :) nie taka straszna jest... weź sobie cytrynę i samo poleci :)

ja dziś byłam na na badaniach morfologia, toxo i siuśki... jutro odbieram wyniki i prosto jadę na wizytę do ginki, może wreszcie Antoś odsłoni buźkę :)
 
Nathani- na razie niby zamknieta i dluga, ale badana bez usg. Teraz bede miala przez pochwe to zobaczymy jaka ona dluga jest.

Fiolka- Moj tez dzis jakis leniuszek jest, a brzuch boli 24/7. :wściekła/y: Staram sie nie panikowac, ale walcze o kazdy dzien dla mojego synka. Czekam na grudzien jak wariatka- na scianie mam kartke i na niej kreski, ktore sobie skreslam- jak w wiezieniu hehe :-) Tak sobie mysle, ze nic sie nie moze stac, bo przeciez los nie moze byc tak okrutny. W tamtym roku bylam w ciazy dokladnie w tym samym czasie, nawet data porodu byla ta sama 25.12. tylko ze 2011.:baffled: Zycie jest pelne niespodzinek...
 
Dziewczyny, padam na buzię!!! Stałam 1,5h i smażyłam stos placków ziemniaczanych ale zapowiedziałam im, że jutro mam to w dupie i nic nie gotuję. Obrazy nie ma było i nawet zapowiedzieli, że teraz oni cos upichcą - zobaczymy:eek:
4madlen na pewno wyniki będą prawidłowe.
clodi jakos przezyjesz, ja idę 24 września i oby mnie nie zmuliło.
Zostało mi 16 tyg do cesarki:-)
 
reklama
witajcie.
4madlen
trzymam za wizytę.
clodi &&& za badanie z glukozą też trzymam ;-)
muffy ja też skreślam dni;-) każdy kolejny dzień daje mi radość
bulkasia niech gotują a co ;-)
planów dziś brak, podbrzusze narazie nie boli co mnie cieszy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry