Vivienne
Marysiowa Mama :) Moderatorka
Betiks serdeczne gratulacje! I podziw mój, bo ja zrezygnowałam z podejścia do egzaminu przez Małą w brzuchu, dla mnie za duży stres i generalnie nie czułam się wcześniej na siłach do jazdy, przez pogodę, samopoczucie początkowo a teraz za duże ryzyko jak dla mnie, noga jestem za kierownicą
Zakończyłam kurs, miałam się podoszkalać i w końcu próbować a jak głupia się zniechęciłam i tyle z tego. Za to mój mąż za 2 tyg. robi drugie podejście, zobaczymy jak mu pójdzie.
Plecy mnie jeszcze nie bolą, za to znowu sikam na potęgę
Zakończyłam kurs, miałam się podoszkalać i w końcu próbować a jak głupia się zniechęciłam i tyle z tego. Za to mój mąż za 2 tyg. robi drugie podejście, zobaczymy jak mu pójdzie. Plecy mnie jeszcze nie bolą, za to znowu sikam na potęgę

Upatrzyłam sobie kilka fajnych ciuszków dla maluszka. Na ebayu udało mi si e w sumie kupić na 2 aukcjach 50szt ciuszków za £23.70 i jestem mega szczęśliwa bo jak za darmo. W tym jest kombinezon.

I chyba wychodzi ten cały stres ze mnie, bo strasznie chce mi się spać, choć przecież nie jest jeszcze tak późno