reklama

Mamuski grudniowe

hej dziewczyny, ja mam ostatnio jazdy na punkcie spania na plecach, oczywiscie staram sie nie ale zdarzylo mi sie obudzic kilka razy w nocy na plecach wlasnie, pozniej mysle caly dzien czy nie za dlugo tak lezalam i czy dzidzi nic nie bedzie....zdarza wam sie to tez? obudzic lezac na plecach? Staram sie tego unikac ale wiecie jak to jest jak sie spi...
a druga kwestia to dzwiganie, tez staram sie unikac, nawet jak zrobie wieksze zakupy to zostawiam w aucie i maz przynosi jak wraca z pracy, ale czasem musze 3 letnia corke wlozyc do wozka w markecie, zdarzylo mi sie moze 4 razy w sumie, a pozniej sie zamartwiam, bo czytalam gdzies o mozliwosci odklejenia sie lozyska...z drugiej trsony widze wiele ciezarnych dzwigajace swoje ponad roczne dzieciai na rekach....czy wam udaje sie tak kompletnie unikac tego dzwigania??
 
reklama
Oj tak Wiolka, brakowało mi takiego dostępu nieograniczonego do tych rozmów :-D teraz tylko na chwilę przycichnę jak mama będzie, bo zajmiemy się prasowaniem, ogarnianiem przygotowań na Maleństwo i ikeą. Ale to dopiero od poniedziałku i chyba tylko do środy :)
We wtorek pewnie się wyczekam w poradni... ale potem odpoczywam, w końcu mi też się należy :) Sama jestem ciekawa, czy potem będzie mi przedłużał L4 czy wrócę na trochę. Ale chyba mi coraz ciężej, mój Ciężarek gniecie i kopie w pęcherz, co się podniosę z pozycji siedzącej to taki ból, że oj... i powoli plecy też odczuwam.
Poczułam się staro jak przeczytałam, co napisałam :-D
Lil, nie ma co, Twój mąż też ma wyczucie czasu ;-)
Betiks witaj, czekamy na relację :tak:
 
Mummy2 a ja nie wiedziałam że nie można na plecach spać, a nie można??? Mi się zdarza, lubię spać na boczku ale i na plecach często śpię, nic mi się od tego nie robi, przynajmniej ja nic nie czuję niepokojącego.
 
Mummy to ja też zaskoczona tym spaniem na plecahc, bo jaś pię i często leżę na plecach bo mi najwygodniej. A czemu miałoby zaszkodzić dziecku? Co do dźwigania to też staram sie nie przekraczać 10kg ale czasem sie nie udaje i wtedy rwie mnie w podbrzuszu.
Opiłam sie właśnie coli i straaaasznie mnie wydęło no ale taka zachcianka była:-D
 
Kolejna partia ciuszków wyprasowana... Porobię zdjęcia i wrzxucę jak już wszystko skończę... w każdym bądź razie w 1 roku małej nie kupuję i NIE CHCĘ żadnych ciuszków dla dziecka!!!
 
betiks dobrze ze jestes:-)
wiolka
super ze Nastka wraca do zdrowia:-) ale Ci fajnie -masz kominek;-)mummy z tym spaniem to nie jet tak ze nie mozna na plecach. mi ginka powiedziala ze to dziecku nie szkodzi ewentualnie moze nam zaszkodzic bi jest za duzy nacisk na kregoslup i narzady co moze skonczyc sie bolem. rzeczywiscie lewy bok jest najlepszy ale inne pozycje nie stanowia wiekszego zagr
 
Ja tez lubie spac na plecach, poki co nic sie nie dzieje, jak juz z Maja byla prawie na wylocie, nie bardzo moglam spac na plecach bo mialam dziwne dusznosci, nic poza tym. Teraz mam wrazenie ze brzuch jest monstrualnie duzy, skore mam napieta na nim, mimo smarowan i pielegnacji boje sie ze popeka :baffled: Ja tez unikam podnoszenia ciezarow, ale czasem nie umiem odmuwic corci kiedy wyciaga do mnie raczki, na szczescie wazy tylko 8,5 kg takze nie jest jeszcze tak zle. Choc zdarza sie ze boli mnie podbrzusze i plecy.
 
Witajcie jesień się zaczęła:tak:
Bakusiowa ja nie umiem jakoś się przestawić na inke może spróbuje tą co Ty pijesz Caro
Bulkasia ja sobie też kupiłam stanik do karmienia a w zasadzie dwupak czarny i biały na allegro;-)
Sara sałatkę mniam też bym zjadła
Betiks witaj :-)
wiolka mi mój mąż też wczoraj rozpalił w kominku, byli u nas przyjaciele i siedzieliśmy w fajnej atmosferze
lil cieszę się że jednak zaczął twój mąż malowanie;-)
mummy2 nie da się uniknąć dzwigania , co do spania ja się na lewym lub prawym boku całe życie.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam niedzielnie :)

Te biustonosze co kupiłyście na allegro to dopasowałyście sobie? wydaje mi sie że to trzeba przymierzyć bo rozmiar rozmiarowi nierówny boje sie trochę tak w ciemno, w sumie to mam dwa po małej jeszcze, może po porodzie do biustu sobie jakiś dobiorę dopiero.
Ja spać na plecach nie mogę właśnie bo mnie dusi, uciska się tętnicę główną stąd takie odczucia ale dziecku to w żaden sposób nie szkodzi także jak Wam tylko wygodnie to śpijcie na zdrowie :)

Kurcze mam zwiększona dawke Tardyferonu na dwie dziennie i zaczęły mi sie zaprcia cholewcia - pisałyście cos o Laktulozie..dobre to to? działa? mozna bez obaw w ciązy brać?

clodi ja bym pojechała na ostatni rzut do domu, te 300 pare km to jeszcze nie dramat a jak piszesz w pociagu i pospacerować możesz i książke poczytać więc zleci :)

nathani ale zazdraszczam Wam tego kominka, moje marzenie:-p

Co do noszenia to niestety ja sama jestem zazwyczaj cale dnie z dziećmi i o ile mojego 7 latka juz dźwigac nie muszę tak moją małą tak, wiele razy w ciągu dnia musze dźwignąć, nosic sie juz wystrzegam a waży ok 12 kg.

betiks witaj z powrotem :)) myslałam sobie wczoraj o Tobie -kiedy wracasz ale sobie nicu nie mogłam Twojego przypomnieć:-D pogode rozumiem mieliście?! super :) a jak taka podróż zniosłaś?

Jakie łykacie witaminki?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry