reklama

Mamuski grudniowe

reklama
Mój końcvzy dziś dopiero o 23... więc jeszcze troszkę do powrotu...
Lil skąd ja to znam:confused:Z moim jest identycznie... Pokoje na poddaszu miały być skończone z końcem września, ale raczej nie ma na to szans, bo zawsze copś komuś trzeba... ale nam nie ma kto teraz pomóc się wyrobić... i nikt nie rozuumie, że nie można Młodego tak nagle wywalić samego do nowego pokoju, bo pojawiło się małe dziecko... a mój mąż to już chyba w ogóle...
 
Witam się po pracy :) W końcu "chwila" odpoczynku!
Dyżur spokojny, ale trochę się nałaziłam. A potem jednak padało więc parasol się przydał, papciuchy nieco przemokły, ale dałam radę dotrzeć na przystanek. Oczywiście mój autobus wypadł, więc powrót do domu zajął mi ponad godzinę. Ale chwilowo nie muszę korzystać z tegoż autobusu, no.

Tyle wolności, nie wiem od czego zacząć :-D Jutro mamuśka z bratem przyjeżdża na parę dni, to trzeba chałupę ogarnąć. Potem brat wybywa do akademika a mama wraca do domku.

Ale póki co - dziś odpocznę. Piehdolę, nie robię :-D
 
Witam :) Ja zasiadłam w końcu z kawką - tak jak Lil pije Ricore jest idealna na teraz a Caro to na początek karmienia sobie zostawiam ;)
Ja na kolację dziś zrobilam michę salatki jarzynowej bo mnie coś nieziemsko naszło a na deser smażyłam jabłka w ciescie takie na pełnym oleju - pyyychota:-p
Lil ale po co te drzewa oglądają? Twoja zlośc biła przez monitor :-D mam nadzieję że juz ochłonełaś a najlepiej że maż juz z pędzlem tańcuje ;)
My też rozgrzebani jesteśmy z remontem w dziecięcym pokoju bo córcie od nas z sypialni przenosimy do brata do pokoju i od razu pokój ocieplamy i wyciszamy od klatki schodowej no i malowanie oczywiście, jeszcze jeszcze ho ho:sorry2:

Ciril widzisz Twój synek juz ma ponad 3 latka też malutki i zrozumie ale po swojemu ale moja mała ma 21 mies. niecałe i jej w ogóle nie wyłumaczę że dzidzia zajmie jej łóżeczko i miesce koło mamusi (łóżeczko mam tuz przy łóżku na wyciągniecie ręki tak ze w razie potrzeby w nocy sobie ręka przysuwam całkiem do łóżka i mała trzyma mnie za rękę):no: tez miałam nadzieję że szybciej nam remont pokoju dzieciaków pójdzie i mała zdaży zapomnieć o swoim łóżeczku bo miałam nawet zamiar je złożyć i schować żeby z oczu jej ściągnac a tu masz - nie zdażymy jak tak sie bedzie ciągnąć:dry:
 
Hej dziewczyny, wróciłam! Jeszcze nie doszłam do siebie, bo ciężko się przestawić na to ZIMNOOO :dry: Do tego nie wyspana totalnie, bo w aucie nijak nie idzie spać. Ale kurczę, dałam radę :-) Aż sama jestem w szoku, choć nie powiem, było ciężko w podróży. Wszystko wam opiszę, jak dojdę do siebie i złapię oddech przed przeprowadzkowym chaosem, który zaczniemy już po niedzieli :shocked2: Nie wiem kompletnie co u was, bo dostępu do neta bardzo nie miałam, a nadrobić nie wiem, czy dam radę :confused: Ale powiem wam, że się stęskniłam za naszymi rozmowami i cieszę się, że was "widzę" :tak:
 
Siedzę sama bo córkę zawiozłam do koleżanki na 2 dni a mąż standardowo do późna w pracy, ehh..
neska ja teraz mam rozm. większe C małel D więc biustonosz wzięłam D, bo mi tak piersi nie rosną.
Lilith mam nadzieję, że luby już maluje;-)
clodi Ty sie tak nie przemeczaj bo jeszcze sobie zaszkodzisz:tak:
betiks witaj kochana:-)
 
Ostatnia edycja:
Zglądam do was Vivienne-to będziesz mogła sie z nami obijać i plotkowac jak dziś miałaś ostatni dyżur:-) Betiks witaj dobrze że jesteś czekamy na relacje;-) Ja siedze wcinam kolacje tosty a ja kawe pije inke zalewana mleczkiem nie zaleca sie cieżarnym pić kawy ale nikt też nie broni ja jestem z tych co nie piją i już :tak: kupiłam dzis materac do łóżeczka butelke do picia smoka z zapinką szczotke do włosków i komplet śliniaków na kazdy dzień tygodnia na razie nic nie kupuje jak z zakopanego wróce to ide po pościel do łóżeczka i drugi materac po wózek pewnie w połowie października i leci czas u nas teraz pada ja sie grzeje przy kominku bo m rozpalil małej w końcu przechodzi dobrze sie czuje apetyt jej wraca powoli także jesteśmy na dobrej drodze:tak:
 
reklama
Złośc mineła ...ale troch to trwało ... mąż pojechał oglądać drzewa z wujkiem bo bedą wycinać:baffled:ale dopiero w przyszłym roku...no śmiechu warte ...na szczęście sufit juz pomalowany przed chwilą skonczyłu:tak:

Jutro poprawka bo są przeswity, potem malowanie scian i koniec. Zostanie tylko sypialnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry