reklama

Mamuski grudniowe

Hej laseczki ;-)
Lepiej mi nieco, nie ma to jak moja druga połówka potrafi mnie skutecznie rozbawić i w ogóle jest cudowny
ale niestety poszedł do pracy i czeka mnie samotny wieczór przez tv:confused2:

Asia wow no to się postarała szefowa :-p
 
reklama
Basia_one, madlen79, betiks, bulkaasia, dziewczyny ja się z Wami absolutnie zgadzam, jestem prze szczęśliwa że dzidziulek jest zdrowy, badania ok, nie mam problemów z niczym ale to że chciałabym wiedzieć czy to cipuszka czy sisiorek to czysta, chyba babska ciekawość :-) Fiolka_130 fantastycznego mężczyznę masz, odpoczywaj ;-) Bulkaasia no to zaskoczenie, ale miło z jej strony
 
Hej!!!
My wciąż zabiegani... Zamówiliśmy łóżko do pokoju Młodego i zamówiliśmy meble, w piątek albo sobotę jedziemy odebrać... Została mi jeszcze 1 pralka z ciuszkami do wyprania... Mam tego na 3 dzieci... Nawet nie zdawałam sobie sprawy, że Młody miał tyle ciuchów:szok:
 
bakusiowa :-D
doskonale cie rozumiem,bo mnie tez ciekawosc zzerala,ale co zrobic jak Maluch nie chce sie pokazac :-),a moze to dziewczynka ?,bo to one zazwyczaj sa takie wstydliwe :tak:
moze na nastepnej wizycie dowiesz sie jaka plec ;-)
 
Bakusiowa no nic pozostaje tylko czekać :sorry: ja chciałam niespodziankę zarzekałam się że wytrwam no ale niestety :-D

A tak poza tym wszystkie już wiemy co będziemy mieć?

Mnie zaraz coś trafi, jak nie apele jasnogórskie to msza i to jeszcze tak głośno że słyszę każde słowo :wściekła/y:
chodzi tym razem o sąsiadów z dołu, no cholera by to wzięła że tak wszystko słychać :no:
U góry na razie cisza, choć rano było coś a la disco polo :confused2: ale lepsze to niż rap i tłuczenie się wcześniejszego lokatora
 
Ciril ja jeszcze czekam z praniem, wezmę się za to na początku października :-) Madlen79 my z mężem od samego początku mamy takie przeczucie że będzie babeczka ale zobaczymy :-p Upiekłam bułę drożdżową, zjadłam, idę pod prysznic, i do łóżka z książką, a o 21.30 lekarze na TVN-ie :-) a po nich perfekcyjna pani domu ale nie wiem czy wytrzymam aż tak długo :-p Miłego wieczorku i kolorowych snów ;-)
 
Ja zwykle naklepałyście tych postów, Ze nadrobic się nie da... ale chyba nawet nie mam na to siły.
Dopiero co skończyłam ogarniać salon po malowaniu, i już totalnie wymiękam.
Jutro lekarz, troszke się boję, że może coś sie dziać nie tak, bo brzuszek napięty i czasami mam skurcze jak na okres. No nic wszystkiego dowiem sie jutro.
Oczywiście też jetem troche wściekła bo mój "R" specjalnie urwał się z pracy żeby odebrac moje wyniki, no i oczywoście pani w recepcji powiedziała mu ze spóźnił się 15 min i juz wyników mu nie wydadzą bo wydają je do 14:30. No masakra jakaś:wściekła/y: R wściekły był jak osa bo nie po to jechał 30km żeby go spławiła...no i co teraz muszę jutro jechać 1,5 godziny wcześniej do lekarza żeby głupie wyniki odebrać, więc jutro chyba sobie sprawię książke do lekarza bo troszke sie naczekam , nie dość ze jade wcześniej to pewnie jak zwykle będzie opóźnienie w wizytach.
 
Wiolka powodzenia w szpitalu pusc smska jak Nastusia po operacji;-)

Bulkaasia ta Twoja szefowa to czytam, ze ma takie naloty:rofl2: fajnie, ze tym razem akurat w dobra strone, nie ma jak dzien w domku;-)

Bakusiowa oj mnie by nosilo jakbym tak dlugo nie wiedziala:-D:-D


Co do skurczow, napinania sie, stawiania, ciagniec ja je mam od 15 tyg caly czas praktycznie nie mam pojecia skad sie one biora:sorry::sorry:

Dobrej nocki:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry