reklama

Mamuski grudniowe

Witajcie, Was nadrobić to szok!
lil trzymam za wizytę
wiolka dawaj znaka na bieżąco co i jak, trzymam mocno
bakusiowa w pełni rozumiem Twoją ciekawość :tak:
betiks trzymam za małą ,żeby nic się nie rozwinęło, moja Sara wkońcu po tygodniu chorowania dziś poszła do przedszkola zobaczymy na jak długo
 
reklama
Witam ja :-)
Od rana na nogach :-D Byliśmy dziś na badaniach z A. :-p :-D
Wiolka trzymam kciuki za Nastke a Ty się nie stresuj :-)
Coś jeszcze miałam napisać.... łoł... nie pamiętam...
Ja właśnie obiad robie :-p Troche późno ale jak wróciliśmy to musiałam się położyć, zresztą szybko paróweczki zagrzaliśmy i zjedliśmy :-D Wstałam nie dawno i wziełam się za kapuśniak :-D
W międzyczasie jak ja spałam, Mała wpakowała się tacie do brodzika i chciał nie chciał musiał ją wykompać :laugh2::laugh2:
Ide robić kapuśniak :-)
 
Wiolka23 powodzenia z operacją. Oby szybko młoda doszła do siebie, a dla Ciebie spokoju ducha życzę.
Ja po wizycie, info wiadomo w jakim wątku. Jutro skoczę do pracy z L4, stęskniłam się za dziewczynami, choć szefowa czasem dzwoni, z resztą praktycznie codziennie piszę na gg. Ech to L4... A tak chciałam pracować do końca listopada...
 
Dzisiaj jestem głodna jak wilk, miałam strasznie ochotę na fasolke szparagową i nie było w sklepie:no: Dlatego aż mi sie nie chce obiadu robić bo na szybko zapchałam się chlebem i parówką, straszne.
wiolka trzymam &&&&&&& za Was i dawaj znać jak idzie:tak:
cinamona miłego wypoczynku u teściów:-)
Fiolka drożdżówek to nie jadłam wieki, ale jak za m-c będę w pl to nadrobię na pewno:-D
clodi współczuję Ci kochana tych bóli, nie wiem jak Ci pomóc...
Wcięło mi od wczoraj gdzieś mojego suwaczka z odliczaniem do cc a nic nie grzebałam:wściekła/y:
 
Witajcie :) właśnie wyszłam ze szpitala. W ciągu miesiąca baaardzo skróciła mi się szyjka i zaczeła się rozwierać od wewnętrznej strony i lekarz skierował mnie do szpitala. Leżałam 11 dni, założyli mi pessar i dawali adalat na skurcze. Zaczeliśmy od 8 tabletek, potem 4, potem 3 i potem już odstawili całkowicie i wypuścili do domu. W domu też muszę leżeć, wstaję tylko do łazienki ;/ mam nadzieję że ta moja szyjka wytrzyma chociaż do 36 tyg
 
Dziewczyny trzymam kciuki za Wasze szyjki.

A ja mam pytanie z innej "beczki". Non stop doskwiera mi dosyć mocny ból kości łonowej. Ja chodzę, czy siedzę czy przewracam się z boku na bok, to strasznie mnie "pisia" boli... :/ Czy to oznaka jakiegoś rozrostu czy coś???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry