reklama

Mamuski grudniowe

reklama
Przeczytałam wszystko ale oczywiście zapomniałam co której mam odpisać. Jakoś trudno ostatnio u mnie z koncentracją :zawstydzona/y:

Dzisiaj byłam z M na zakupach , potem Małego z przedszkola , obiad i kilka godzin w kuchni bo robiłam/wekowałam mus głównie jabłkowy , przerobiłam chyba z 10 kg jabłek jak nie więcej( nóg nie czuje , kręgosłup mi zaraz chyba odpadnie :-p) Zrobiłam też parę słoiczków marchewkowego ( pod kątem nienarodzonego jeszcze dziecka - chyba zwariowałam ) a w planie mam jeszcze zrobić mus dyniowy :-) Teraz fajne dynie są , a jak Młoda zacznie już jeść czyli w okolicach maja/czerwca to wtedy dyni będzie brak:-( Także póki mam pozostałości energii to zaopatrzę się w różnego rodzaju musy już teraz :happy2:

Ja ubranka mam już poprane i poprasowane (nawet) do rozmiaru 62 włącznie. Potem wszystko na bierząco będę. Za 2 tygodnie jadę odebrać łóżeczko(pożyczyłam), wannę i inne takie pierdółki. Karuzelę mamy taką z projektorem FP ( Fisher Price Ocean Karuzela Projektor Pilot G9157 (2642951999) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. ) bardzo się nam przydała i byliśmy z niej bardzo zadwoleni , wcześniej mieliśmy taką plastikową nakręcaną ale wkurzało mnie to że co rusz muszę iść do małego i naciągać tą karuzelę jeszcze raz. Ninie elekt. zamierzamy kupić ale dopiero po urodzeniu dziecka tak samo termometr na podczerwień. Natomiast na początku listopada zamierzam przeprać gondolę i dostosować fotelik. Dokupię niezbędne akcesoria dla mnie i Małej i będę się starła zrobić wszystko tak żeby w połowie listopada już być zwartą i gotową. Dzisiaj widziałam w biedronce pieluchy dada newborn 2-5kg 28 szt po 14,36zł ale nie kupiłam bo stwierdziłam że to wcale nie tanio bo podobno pieluchy babydream są tańsze , jest ich więcej a jakościowo podobne.

Lecę pod prysznic i do łóżka bo ledwo siedzę . Jutro wizyta u gina na 14:00 więc trzymajcie kciuki.

Dobrej nocki brzuchatki
 
Dzięki dziewczyny za zainteresowanie!!! :)
Chyba narobiłam paniki a mały się po tym wkurzył ze narzekam i juz zdażył mnie porządnie pokopać. Czuje jednak że zmienił pozycję, chyba jest pleckami do mojego brzucha bo kopie mnie po ...tyłku:-D i w ogóle tak strasznie nisko czuje to może rączki też, cholera go wie, ważne że czuję:tak:

Misia witaj z powrotem :) coś konkretnego spowodowało takie skrócenie szyjki? bolał Cię brzuch? kurcze dobrze że masz ten pessar zawsze to to bezpieczniej.

Liwus widze że po mału ogarnał Cie syndrom wicia gniazda:-D ja tam idę na łatwiznę w takich sprawach i dam słoiczek ;)

A Wy jak juz upralyście i poprasowałyscie te ciuszki to rozumiem że już takie gotowe czekają w komodzie/szafie tak? czy jeszcze je pakujecie do jakis worków? Ja na razie nie mam za bardzo co prać zaczynam dopiero cos kompletować...
 
Rodzice tyle maja jablek ze szkoda az patrzec ze sie zmarnuja to robie cos pozytecznego i eko dla dziecka. Poza tym moj M i Starszak chetnie w zime zjedza tez takie jabluszka np.z ryzem :)

Leze juz w lozku,boli mnie tylko noga bo cos krzywo dzis stanelam i chyba nadwyrezylam wiezadlo krzyzowe przednie..ehh..
 
Misia zdrówka, zaglądaj do nas częściej :tak:
Sarka
tak, Marysine ciuszki uprane i uprasowane siedzą w szafie, bez żadnych worków już.

Liwuś nie pamiętam dokładnie ceny ale potwierdzam, że babydreamy newborn wychodziły jakoś taniej (12 zł za 30 szt, i chyba jeszcze jakiś inny zestaw, trochę drożej a więcej czy jakoś tak), zamierzam je kupić. Fajna ta karuzelka, mogłaby się nam trafić w prezencie :-D

Ja uwielbiam takie jabłuszka, odgrzać w garnuszku i na świeże bułeczki z prawdziwym masłem... :rolleyes2:

Mnie coś boli prawe kolano :baffled: jak się zapomnę i kucnę to zaraz taki ból... :no:
 
Ostatnia edycja:
Pobudka :tak:
bulkasia super wieści z wizyty
misia w końcu jesteś buziak i dużo leż
liwus trzymam za wizytę daj znać po . podziwiam za słoiczki
sarka dobrze że ruchy wróciły.
Zjadłam śniadanko. Oglądam tvn24 i pije herbatkę z cytrynką. Szafę wczoraj skończyli a ja nie mam pomysłu co dalej :-p
a te pieluszki babydream newborn dobre, sprawdzone? Ja z dziewczynkami pierwsze miesiące pampersy a potem już na biedronkowych jechalismy
 
Hej dziewczyny ja też już po śniadanku, idę pod prysznic i jadę do Poznania, chociaż strasznie nie chciało mi się wstawać :confused2: Ja dopiero będę prasować ubranka ale mam komodę wolną więc od razu poskładam i będą już czekać ;-)
Sarka ale stracha nam napędziłaś, dobrze że znów dokazuje
Misia uważaj na siebie
Liwus masz racje, ja jabłka robiłam już dobry miesiąc temu, mam zapas chyba na dwie zimy, szkoda było żeby się zmarnowały a tak na szarlotkę jak znalazł :-)

Na mnie w kuchni czeka jeszcze papryka, muszę ją koniecznie dziś zrobić bo się zmarnuje, ale to pod wieczór
Zmykam Miłego :-p
 
reklama
Witam sie i ja, nocka w miarę spokojnie ale ciężko było znaleść dogodną pozycję więc kręciłam się strasznie. Śniadanko zjedzone i teraz czas do pracy.
Co do ubranek to mam wszystko poprane ale poskładane jeszcze w workach. Poprasuję i do komody to dopiero w listopadzie jak juz będę miała wolne.
sarka dobrze, że to fałszywy alarm był, życzę aby maluch dokazywaj jak najczęściej:tak:
Dla reszty Brzuchatek posyłam ciepłe uśmiechy i życzę miłego dzionka:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry