Przeczytałam wszystko ale oczywiście zapomniałam co której mam odpisać. Jakoś trudno ostatnio u mnie z koncentracją
Dzisiaj byłam z M na zakupach , potem Małego z przedszkola , obiad i kilka godzin w kuchni bo robiłam/wekowałam mus głównie jabłkowy , przerobiłam chyba z 10 kg jabłek jak nie więcej( nóg nie czuje , kręgosłup mi zaraz chyba odpadnie

) Zrobiłam też parę słoiczków marchewkowego ( pod kątem nienarodzonego jeszcze dziecka - chyba zwariowałam ) a w planie mam jeszcze zrobić mus dyniowy :-) Teraz fajne dynie są , a jak Młoda zacznie już jeść czyli w okolicach maja/czerwca to wtedy dyni będzie brak:-( Także póki mam pozostałości energii to zaopatrzę się w różnego rodzaju musy już teraz
Ja ubranka mam już poprane i poprasowane (nawet) do rozmiaru 62 włącznie. Potem wszystko na bierząco będę. Za 2 tygodnie jadę odebrać łóżeczko(pożyczyłam), wannę i inne takie pierdółki. Karuzelę mamy taką z projektorem FP (
Fisher Price Ocean Karuzela Projektor Pilot G9157 (2642951999) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej. ) bardzo się nam przydała i byliśmy z niej bardzo zadwoleni , wcześniej mieliśmy taką plastikową nakręcaną ale wkurzało mnie to że co rusz muszę iść do małego i naciągać tą karuzelę jeszcze raz. Ninie elekt. zamierzamy kupić ale dopiero po urodzeniu dziecka tak samo termometr na podczerwień. Natomiast na początku listopada zamierzam przeprać gondolę i dostosować fotelik. Dokupię niezbędne akcesoria dla mnie i Małej i będę się starła zrobić wszystko tak żeby w połowie listopada już być zwartą i gotową. Dzisiaj widziałam w biedronce pieluchy dada newborn 2-5kg 28 szt po 14,36zł ale nie kupiłam bo stwierdziłam że to wcale nie tanio bo podobno pieluchy babydream są tańsze , jest ich więcej a jakościowo podobne.
Lecę pod prysznic i do łóżka bo ledwo siedzę . Jutro wizyta u gina na 14:00 więc trzymajcie kciuki.
Dobrej nocki brzuchatki