reklama

Mamuski grudniowe

reklama
clodi ja w pierwszej ciąży przytyłam 32kg i też bardzo źle się czułam ale to wszystko spadnie, samo dziecko+wody+łożysko to bedzie już ok.10kg mniej, bedziesz karmić piersią i wieczna praca przy Maluszku pozwoli Ci na pozbycie sie nadwgi. Głowa do góry, po porodzie bedziemy się wspólnie wspierały przy odchudzaniu:tak::-)
ciril przykro mi kochana, ale jutro bedzie nowy i lepszy dzień:-D
4madlen myslisz, że za m-c już bedziesz rodziła? Ja jeszcze nie mam nic spakowane dla siebie ani Małego do szpitala. Chyba mam jeszcze czas.
Noukie a czemu ci zmienił termin?
 
jakoś mam takie przeczucie Asiu... wczoraj trochę mniej leżałam i czułam się masakrycznie... jakbym miała za chwilę urodzić... jeszcze to łożysko III stopnia... jeśli rzeczywiście się zestarzało to myślę, że nie będą mnie trzymać do terminu bo to zagrożenie dla dziecka. W poniedziałek idę do ginki mojej więc dowiem się wiecej... mam nadzieję że tamten zastepczy gin pomylił sie z tym łożyskiem...:dry:
 
jejku i u niektórych już 8 miesiąc:szok::-), jestem w ogromnym szoku, ogladałam Wasze brzuszki, taakie fajne:tak:

U mnie niby dobrze, na ostatniej wizycie maluch już sie nawet ruszał, teraz wizytę będę miałą coś koło 16, juz się nie mogę doczekać. Tak 100 procentowo nie mogę się jeszcze cieszyć bo ta toxo sie jednak za mną ciągnie, niby przed tą ciązą jak pytałam się gina to powiedział ze spokojnie możemy się starać a teraz wysła mnie na konsultacje do pani docent od toxo. Znowu się strasznie wystraszyłąm tylko tak jak wtedy czułam ze jest źle, tak teraz mam większy spokój. No i chyba ta toxo jednak nie zagraża, co prawda spokojniejsze będę po wizycie u tej facetki, ale jestem dobrej myśli. Tym bardziej że wizytę mam dopiero 23 października jak usłyszałąm datę, prawie miesiąc czekania, bez leku, bez pewności, to się podłamałam i wsiadłam na tą lekarkę, ze dziecko może sie zarazić, ale mnie uspokoiła, powiedziałą ze się na tym zna i jeśli rzeczywiście byłoby coś nie tak to umówiłąby mnie od ręki, mam się nie stresować, spokojni9e czekać na wizytę i nie czytać netu:tak:, tylko że ja juz wszystko przeczytałam za pierwszym razem:sorry2: ale tak jak pisałąm wcześniej ,teraz musi sie udać.
Młodszy mi się pochorował, zobaczymy czy się sam wykuruje

Kochane już Wam tak mało zostało, dacie radę wytrzymacie, żeby Wam te bóle nie dokuczały &&&&&&&&&
pozdrawiam
 
Hej Dziewczęta, melduję się dopiero teraz, bo od rana kurs do 14, przywieźli mnie znajomi, to weszli na kawę i szarlotkę (dumna jestem, wszystkim smakowała, a pierwszy raz robiłam :tak:), a potem z meniem na zakupy. Udało nam się między deszczem a deszczem zdążyć, teraz leje i wieje :szok: Burza się nawet przyszwendała :eek:

Mi chyba siadły zatoki, bo katar męczy i przy oczach to czuję :dry:

Ja też już chyba wszystko mam do szpitala, ino zebrać do kupy i spakować z sensem. Też nie chcę, by zostało to dla mojego faceta do zrobienia, może go takie zadanie przerosnąć :-p

Kuzynka moja miała termin na 3.10, a jeszcze czekamy... jeśli do poniedziałku nic się nie ruszy to na porodówkę i będą wywoływać. Mała jest mała i chyba jej się nie spieszy. Ja z kolei nie mogę się doczekać aż znowu ujrzę swoją kluseczkę, ciekawa jestem, ile urosła :)

Lenka dzięki za słowa wsparcia, trzymamy kciuki i za Was :tak:
 
Ostatnia edycja:
Dzięki 4madlen, ja swoją torbę też zamierzam niebawem spakować, muszę tylko kupić ciuszki Oliwce.
Clodi nie łam się ja też praktycznie cały czas leżę, także nie jesteś sama.
Ciril zdrówka dla męża, będzie dobrze.

A ja leniwie oglądam TV, maż ze swoim bratem poszli do kina na Uprowadzoną 2, pierwsza część była super i ciekawa jestem jej kontynuacji, ale wolałam nie ryzykować a zresztą wątpię czy dałabym radę wysiedzieć w kinie tyle czasu.
 
patyczki do uszu
ja słyszałam że to zbędne bo takiemu maluchowi nie wolno nic wkładać do uszu .

Mi nogi odpadają, 5 h po sklepach ale opłacało się :-p
Kupiłam szpikulec do tapirowania (bo mi się złamał) lakier, papcie do szpitala, kilka kosmetyków i uwaga płaszczyk w którym się zapinam i mam luz jeszcze Musiałam wziąć rozm.L i trochę rękawy trzeba podwijać ale mam zamiar w tym chodzić do końca. Kolorek fioletowy, bardzo mi się podoba i za całe 49 zł
Kupiłam w Pepco małemu półśpiochy 2 pary bo mi się to szalenie podoba.
Jeszcze byłam w takim sklepie Textil Market tam pracuje moja koleżanka i wybrałam parę ciuszków, ręcznik kąpielowy pieluchy ona mi to weźmie na rabat swój 10% zawsze coś
Padam

A przed chwilą na spacerze mi się ciśnienie podniosło
Co za ludzie. :no:
Byliśmy z psem na spacerze i za nami szła kobieta starsza z psem (malutki kundelek kudłaty)
psina szczekliwa (chyba coś miała z terriera) strasznie szczekała na dzieciaków na deskach i tylko słyszałam jak baba po niej krzyczy.
Poszliśmy na drugą stronę na trawę a ja patrze na tą kobietę a ona targa tym psem bo nie szedł koło nogi i ciągnął ale normalnie rzucała nim na tej smyczy kopała go :wściekła/y:
mała aż piszczała, zagotowało się w nas.
Więc podeszliśmy do niej i ja na nią krzyczę że od kiedy się psa tak bije!!!
a ona do mnie że ona już nie ma do niej siły bo tak ciągnie do tych na deskach i do wszystkich a że ona ma chorą rękę miała operacje na nią czy bóg wie co Taaa a psa targać ma siłę :wściekła/y:
Skrzyczałam ją że pies też już ma dość bo kiedy idzie z podkulonym ogonem i co z tego że szczeka to nie powód aby do kopać
Wątpię aby coś trafiło do tej kobiety, teraz mi się tak płakać chce ale co zrobić biedny żywot psiny:-(

Pozdrawiam, nie nadrobię Was jutro chyba się wybierzemy do tego Sosnowca o 8 może na badanie się załapiemy a jak nie trudno .

Ja w następnym tygodniu muszę te koszule zamówić i będę kompletować rzeczy do szpitala
 
Ja tak za miesiac bede pakowac torbe do szpitala, ale rzeczy do wyjscia to maz mi przywiezie juz w dniu wypisu, poprzednim razem tez tak zrobilam, przynajmniej w szpitalu mialam mniej balaganu. Oczywiscie przygotowalam mu wczesniej wszystko, bo mialam termin wywolania, wiec przed pojsciem do szpitala mialam czas :-D Teraz nie wiem jak to bedzie, ale im blizej do terminu bede miala ubranie przygotowane.
 
reklama
lenka tym razem się uda :) dobrze że jesteś spokojna :)
fiolka ja te patyczki spakowałam bardziej pod kątem pępuszka, najwyżej nie wykorzystam ;)
ciril na szczęście ten dzień dobiega końca, jutro będziesz miała lepszy :) ściskam mocno :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry