ja słyszałam że to zbędne bo takiemu maluchowi nie wolno nic wkładać do uszu .
Mi nogi odpadają, 5 h po sklepach ale opłacało się

Kupiłam szpikulec do tapirowania (bo mi się złamał) lakier, papcie do szpitala, kilka kosmetyków i uwaga płaszczyk w którym się zapinam i mam luz jeszcze Musiałam wziąć rozm.L i trochę rękawy trzeba podwijać ale mam zamiar w tym chodzić do końca. Kolorek fioletowy, bardzo mi się podoba i za całe 49 zł
Kupiłam w Pepco małemu półśpiochy 2 pary bo mi się to szalenie podoba.
Jeszcze byłam w takim sklepie Textil Market tam pracuje moja koleżanka i wybrałam parę ciuszków, ręcznik kąpielowy pieluchy ona mi to weźmie na rabat swój 10% zawsze coś
Padam
A przed chwilą na spacerze mi się ciśnienie podniosło
Co za ludzie.

Byliśmy z psem na spacerze i za nami szła kobieta starsza z psem (malutki kundelek kudłaty)
psina szczekliwa (chyba coś miała z terriera) strasznie szczekała na dzieciaków na deskach i tylko słyszałam jak baba po niej krzyczy.
Poszliśmy na drugą stronę na trawę a ja patrze na tą kobietę a ona targa tym psem bo nie szedł koło nogi i ciągnął ale normalnie rzucała nim na tej smyczy kopała go

mała aż piszczała, zagotowało się w nas.
Więc podeszliśmy do niej i ja na nią krzyczę że od kiedy się psa tak bije!!!
a ona do mnie że ona już nie ma do niej siły bo tak ciągnie do tych na deskach i do wszystkich a że ona ma chorą rękę miała operacje na nią czy bóg wie co Taaa a psa targać ma siłę

Skrzyczałam ją że pies też już ma dość bo kiedy idzie z podkulonym ogonem i co z tego że szczeka to nie powód aby do kopać
Wątpię aby coś trafiło do tej kobiety, teraz mi się tak płakać chce ale co zrobić biedny żywot psiny:-(
Pozdrawiam, nie nadrobię Was jutro chyba się wybierzemy do tego Sosnowca o 8 może na badanie się załapiemy a jak nie trudno .
Ja w następnym tygodniu muszę te koszule zamówić i będę kompletować rzeczy do szpitala