reklama

Mamuski grudniowe

Ale jestem zmęczona dzisiaj, nawet nie mam siły Was nadrabiać.
Byliśmy z mężem w mieście, pooglądać sobie ciuszki, R kupił sobie fajny sweterek bordowy a jak sie rękawy wywinie to są niebieskie ;-)
Mierzyłam też kurtki XL za duża, L na styk w brzuszku ale za duża w ramionach, kurde chyba rzeczywiście został mi tylko sklep ciążowy. Ale za to kupiłam sobie 2 pary rajstop, fioletowe i różowe :-)
 
reklama
Zaglądam wieczornie my dziś mieliśmy dzień porządków najpierw odwiedziliśmy szpital w którym mam rodzić i wizualnie bardzo fajnie szpitala nie przypomina raczej kameralną klinike przyjemnie personel mily później wróciliśmy i uporządkowaliśmy cały ogród M kosił trawnik ja poplewilam w kwiatkach i powyrywałam pozostalości po ogródku basen zwinmięty suszy sie jutro go schowamy przemeblowanie zrobione i teraz leże w lóżku przynajmniej kolo domu ładnie wygląda zadowolona jestem Lenka-napewno będzie dobrze powodzenia i ty sie nie obejrzysz a bedziesz w 8 misiącu ciąży zagladaj do nas i inforuj jak sie macie zdrówka dla dzieciaczka:tak: Fiolka-no to poszalałaś tyle czasu po sklepach:szok::-) Ciril-współczuje kochana jutro bedzie lepszy dzień;-)
 
Hej dziewczyny :-) Nie było mnie 3 dni i strasznie ciężko Was nadrobić :-D Poczytałam Was trochę ale nie mam pojęcia co komu miałam odpisać ;-) U mnie ok, dzidziulek dokazuje, plecy trochę bolą ale daję radę ;-) Ubranka poprane i poprasowane już czekają w komodzie, w sumie zostało mi już tylko kilka rzeczy do kupienia, torbę będę pakować za jakieś 2 może 4 tygodnie bo też jakoś tak czuję że będę rodzić szybciej :-p Dziś już w 30 tydzień weszliśmy, wszystko bliżej niż dalej. Następny weekend będzie z mężusiem :-p Ale szybko zleciało:eek: Kochane spokojnej nocy Wam życzę ;-)
 
dziewczyny takie tematy juz tutaj - pakowanie torby do szpitala! a tyle co wczoraj zaczelam tak bardziej realnie myslec o porodzie i....bardziej sie bac, teraz jak was czytam to ciarki po plecach. A kiedys myslalam ze jak juz sie raz rodzilo to nastepnym razem juz sie tak kobietka nie boi, a ja sie boje bo wlasnie juz wiem co to za bol....epidural na liscie,tylko co jesli nie zdaza dac! moje 2 znajome niedawno rodzily i poszlo im tak szybko 4-5 godzin ze nie bylo mowy o znieczuleniu. No ale wolalabym szybciej niz sie znieczulac w zasadzie.
Ja na wolnym od czwartku i brzuch spina sie juz mniej, plecy tez mniej bola ufff, jeszcze tylko bede miec 4 dni do odpracowania i koniec! Nawet pochodzilam dzis troche po sklepach :tak: i z siostra na hot chocolate z bita smietana poszlam, a co! pozniej oczywiscie musialam odsiedziec 2 godz na kanapie po tych wojazach.
Mialam takie dobre wspomnienia z pierwszej ciazy, a teraz tyle niedogodnosci ze juz chcialabym przynajmniej listopad, czasem to mam wrazenie ze zaraz urodze. Jeszcze doszedl bol kosci lonowej....lae nic tak nie dokucza jak zatkany nos i dusznosci....
 
Mam straszne napady głodu, mogłabym jeść i jeść a waga skoczyła mi teraz o znowu +0,5kg. Trzeba przystopować bo za 2 mp-c będzie ze 20 do przodu. Mój Mały dzisiaj sobie łazi w brzuchu, chyba mu sie nudzi;-)
4madlen
to Ty chyba jako pierwsza bedziesz tulic swojego Maluszka co?:-D
lenka trzymam &&&&&& bo teraz to musi i bedzie dobrze.
Idę się położyć bo rano muszę wstać, córka jedzie na wycieczkę z harcerstwa.
Dobranoc...
 
Hej dziewczyny. Mam w końcu internet w tym bałaganie, tylko czasu i sił brak :-( Jestem totalnie przemęczona i mam dość, a dopiero ogarnęłam kuchnię, łazienkę i pokój małej. Została nasza sypialnia i salon. Strasznie brudno w tej chałupie, bo długo nikt nie mieszkał i zanim poukładam cokolwiek gdziekolwiek to muszę czyścić ściany, meble itp. Mąż odwala siłową robotę, ja logistykę i całą resztę. Piotruś jest grzeczny z czego b. się cieszę, bo jeszcze kompletnie nic naszykowanego dla niego nie mam :-( Nawet nie będę próbować was nadrabiać, ale mam nadzieję, że u wszystkich wsio ok :tak: Ide w kimono, bo jutro znów kołchozu cd. Pozdrawiam was gorąco i tulę brzuszki ;-)
 
dzień dobry :) śpicie jeszcze?
mój M wczoraj robił generalne porządki, takie że nawet meble przesuwał żeby zetrzeć, od południa do 22 sprzątnął kuchnię i salon- taki był syf. a niby sprząta się mniej wiecej na bieżąco... dziś chce sprzatnac łazienke i sypialnie ale tak mi go szkoda... upocił sie wczoraj przy tym jak nie wiem...
bulkaasia na to wygląda... w sumie od początku miałam listopadowy termin, a jak będą robić cesarkę to po 38tc czyli ok 15 listopada chyba że Antoś w brzuszku nie wysiedzi, a tak własnie czuję ;)
 
Hej w koncu was troche nadrobilam, podczytuje regularnie ....

Zaczelam robic wyprawke dla malej i zastanawiam sie w czym bedzie spalo wasze dzicko w spiworku czy pod kolderka?
Slyszalam ze w Angli sa wymagania aby dziecko sapalo w spiworku? czy ktoras z Was orientuje sie lepiej w temacie?
W paitek bylam u poloznej i ona karze mi sie szczepic na krztusiec, glowa juz mnie boli od tych szczepionek bo czytalam i tyle co ludzi tyle opinii.

Milego dnia brzuchatki
 
Mój Alan spał pod kołderką, taki maluszek raczej się nie rozkopie.

Ja dzisiaj wstałam o 10 :-) Byłam juz nawet w sklepie i kupiłam filety na obiad i bedzie pomysł na filety bez tłuszczu smażone w papierze. Spadam zaraz obiad robić bo mąż jedzie na mecz ( sędziować ) a głodnego nie puszczę bo i tak już schudł :-p
 
reklama
Lena wszystkiego dobrego :*

Lilith ja miałam to samo z płaszczykiem. Normalnie noszę M
w XL i więcej rękawy wyglądały okropnie, w końcu wzięłam L bo w brzuszku się zapinam mam nieco luzu a rękawy będę podwijać :sorry2:

Wisienka ja dla małego kupuję śpiworek :tak: bałabym się że kołdrą czy kocem zakryje sobie buźkę :zawstydzona/y:

My nie pojechaliśmy do tego Sosnowca, wyczytałam że przy prawidłowym przebiegu ciąży, nie zaleca się robienia badań USG, jeżeli były one przeprowadzone w ciągu ostatnich dwóch tygodni.
a ja miałam tydzień temu więc bez sensu.
Poza tym D. na mecz dziś i byśmy musieli szybko wrócić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry