reklama

Mamuski grudniowe

Ja już kupiłam wszystko potrzebne dla siebie i dziś dla Oliwki. Kosmetyki kupiłam z Nivea, Proszek do prania kupiłam do białego i do koloru z Lovela. Teraz muszę na spokojnie przejrzeć wszystko i zobaczyć czego jeszcze brakuje. Na pewno brakuje mi wanienki, pościeli, na mebelki czekamy i jeszcze parę ciuszków, aha i rożka też nie mam.
Lilith ja miałam właśnie taką listę i powiem szczerze, że bardzo mi to ułatwiło zakupy.
 
reklama
Hej :)
Ja dziś byłam na kursie, na szczęście szybko się skończył, bo zasypiałam... nie wyspałam się dziś, źle mi się spało przez to przeziębienie plus jak się obudziłam ok. 4 to z 1,5h nie mogłam usnąć :-(
U nas dziś ładna pogoda, ale za ciepło to nie było. Kościół jeszcze przede mną. Za to cały tydzień wolny, bez żadnych gości i większych zobowiązań, uf. Tyle co na ktg jechać i w piątek do gina.

Dla Marysi też mam kołderkę, 120/80.
Te waciki ze spirytusem też widziałam, ale mam już octenisept, a ponieważ się na tym nie znam, to póki co wykorzystuję wiedzę ze szkoły rodzenia.

Też miałam listę zakupów i co mi się udało kupić to skreślałam i do przodu ;) Naprawdę ułatwia :tak:
 
Ostatnia edycja:
Miałam te gaziki ze spirytusem 70% niestety nie zdaly ode egzaminu :baffled: po pierwsze sa sztywne bardzo i ciezko bylo przemywac ten pepek, poza tym one sa nasaczone tyle co nic...dobre do odkazania rany powierzchownej czy zadrapan, bo przykladasz i starczy. Lepszy byl dla mnie wacik miekki nasaczony spirytem z butelki, bo mozna go bylo troche wycisnac na ten pepuszek i faktycznie go odkazic.
 
Liste zrobiłam, i już wiem na czym stoję :-D
Zrobiłam sobie nawet listę co spakować do torby do szpitala :-)

Jako pierwsze na liście jest kurtka bo już mi zimno :-p i biustonosz do karmienia :-) Miałam z tym mały problem bo ciężko jest znaleźć na mój biust taki stanik, ale znalazłam na allegro i już wiem gdzie szukać i kupić :tak:
Co do gazików ja używałam przy Alanku i jakoś mi nie przeszkadzało że były sztywne, za duzo też chyba nie wolno takiego spirytusu na taki kikut pępowiny.
 
Powietrze od tego rany goją się najlepiej. Kobiety też "wietrzą" krocze aby się szybciej zgoiło.
Jakoś np. w UK nic nie używają i też czytałam niedawno o tym artykuł że już odchodzi się od używania spirytusu.
 
reklama
Córka wróciła zmęczona ale szczęśliwa, teraz pijemy sobie kakao:-)
Co do pępuszka to ja córce 13 lat temu przemywałam fioletowym spirytusem a teraz to tak naprawdę nie wiem czym, chyba te waciki będę używała.
Mój Maluszek dzisiaj jakoś mało aktywny, może ma zły dzień:-(
Też muszę kosmetyki pokupywać dla siebie i dziecka, liste mam zrobiona i po mału wykreślam. W tygodniu zakupimy wózek i fotelik, oraz rożek. Po mału mam nadzieję, że uda mi się zgromadzić wszystko tak do połowy listopada:tak:
Uciekam do wyrka bo jakaś taka senna jestem a rano do pracy. Dobranoc Kochane:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry