mikaaa
Fanka BB :)
Ja też nie zamierzam przemywać spirytusem. Czytałam że teraz już od tego się odchodzi i należy dbać tylko o to aby był suchy. W związku z czym też nie będę kupować żadnych nasączonych wacików. Ale ile mamusiek tyle sposobów, więc oczywiście nie uważam że to źle jak ktoś przemywa spirytusem. Zresztą też zobaczę co mi doradzą w szpitalu. Jak powiedzą, żeby przemywać spirytusem, to się jeszcze nad tym zastanowię 
Ja też systematycznie zbieram wyprawkę
Mamy łóżeczko, wózek, fotelik samochodowy, szafka na ciuchy i kosmetyki dziecka (się robi -> czyt. mąż stolarz, więc czekam aż zrobi
), ciuszki wszelkiego rodzaju dla Zuzi, kocyki, śpiworek (dużo rzeczy "odziedziczonych" po rodzince), dodatkowo dostaliśmy jeszcze leżaczek-bujaczek, matę edukacyjną, karuzelę do łóżka, laktator elektryczny, nianię elektryczną, pościel, posiadam też butelkę, smoczki.
Nie mam natomiast proszku do prania, kosmetyków, wanienki, przewijaka, materacu do łóżka, piżamy do szpitala dla mnie oraz biustonosza do karmienia. O paru rzeczach pewnie jeszcze zapomniałam, ale muszę jeszcze zaglądnąć do listy. Jakoś wolę mieć wyprawkę wcześniej. Boję się że mogłaby się wcześniej urodzić, a my nie mielibyśmy wszystkiego co potrzebne.
Ja też systematycznie zbieram wyprawkę
Nie mam natomiast proszku do prania, kosmetyków, wanienki, przewijaka, materacu do łóżka, piżamy do szpitala dla mnie oraz biustonosza do karmienia. O paru rzeczach pewnie jeszcze zapomniałam, ale muszę jeszcze zaglądnąć do listy. Jakoś wolę mieć wyprawkę wcześniej. Boję się że mogłaby się wcześniej urodzić, a my nie mielibyśmy wszystkiego co potrzebne.

Nie odpisałam na sms-a bo mam zepsuty telefon i tylko moge odczytywac wiadomości i odbierać telefony, ale na dniach zmieniam telefon, więc jakoś dam rade.
A tak po za tym co Wam szkodzi wziąść gzik nasączony spirytusem i wyczyścic na około kikuta ??? Po 1. szybciej się zagoi ranka, po2. szybciej odpadnie kikut, po 3 nie wda się infekcja.
ale ogólnie nie szalał cały dzień jak zwykle bywa
Dziś cd. ogarniania salonu, ja muszę poukładać wszystkie ciuchy w szafach, bo jeszcze wsio w torbach, a jest tego trochę
Potem "zrobienie" ost. pokoiku, gdzie będzie komp, książki i sofa dla gościa, czyli w naszym przypadku najszybciej będzie to moja mamuśka, którą przywieziemy pod koniec listopada do nas na grudzień, co by Idunia nie czuła się zaniedbana i miała opiekę, jak my będziemy z meniem na porodówce 
