Fiolka masz racje, ze trzeba sie cieszyc z takiej wiezi z mezem, ja sie z tego ciesze kazdego dnia, szczesciary z nas
. To zycze Wam milego przytulania
.
Lilith przytulam, tesknota za mezem latwa nie jest, oby skurcze tak Ciebie nie meczyly i niech Twoja corcia wytrzyma w brzuszku jak najdluzej.
A ja ide do dzieci i obowiazkow.
Lilith przytulam, tesknota za mezem latwa nie jest, oby skurcze tak Ciebie nie meczyly i niech Twoja corcia wytrzyma w brzuszku jak najdluzej.
A ja ide do dzieci i obowiazkow.

a ty sie szykujesz na poród w domu? Naprawde chyle czolo przed tobą ja bym sie raczej nie zdecydowala pozatym chyba nie dałabym rady
Fiolka to faktycznie m ma cieżką prace to bardzo fajnie mieć taki super kontakt i że jesteście tak blisko z sobą zwiąani dzieciątko scementuje jeszcze bardziej waszą milosć
Nathani-a ty jak sie czujesz?Będzie dobrze &&&&&&&&&& za wizyte Wiecie ze do szpitala mam jechać na cc 22 a ja mam torbe wogóle nie spakowaną
,jak za czasów bez brzuszka
Pakuj torbę