kochana ja się przeraziłam, pierwszy raz tak mocno się uderzył, wiesz my jeszcze pełzamy do przodu , jeszcze nie raczkujemy, więc pewnie nie wiem jeszcze co mnie czeka, czytaj jakie upadki i walnięcia, ale nioe wiem czy to na moje nerwy.. bardzo się przejęłam ... a teściowa jeszcze bardziej...
raz spała na łóżku i drugi leżałam z nią i bawiłyśmy się i nagle bum patrzę a ona na dole nawet nie wiem kiedy to się stało
strachu co niemiara ale na szczęście nic się nie stało teraz tylko podłoga
a i tu zdarzają się wypadki bo mała zamiast raczkować próbuje stanąć na nogi 
przypomniałam sobie jak się laliśmy z siostrą i bratem