nikamo
zakochana mama
Marcelina tez będe robić je po raz pierwszy. 
Składniki:
1 kg sliwek (najlepiej węgierek)
szklanka octu
pół szklanki cukru
4-5 goździków
laska cynamonu (lub szczypta przyprawy w proszku)
Przygotowanie:
1. Umyte śliwki nakłuć szpilka w kilku miejscach, aby nie popękały podczas gotowania. Wrzucić do wrzacej wody. Gotować minutę, odcedzić. Ułożyć w słoikach.
2. Zagotować 2 i 1/2 szklanki wody. Dodać cukier, ocet i przyprawy (laskę cynamonu połamać na kawałki). Chwilę gotować. Gorącym syropem zalać śliwki (w każdym słoiku powinien się znaleść kawałek cynamonu). Pasteryzowac 20 min.
Mam nadzieje że będą dobreńkie

AAA i znalazłąm jeszcze taki przepis:
Składniki:
- 1 kg śliwek węgierek (bez pestek)
- 0,5 kg cukru
zalewa:
- 1 szklanka octu 10%
- 1 szklanka wody
- goździki
Sposób przygotowania:
Składniki zalewy zagotuj, jeszcze gorącą zalej śliwki i zostaw na pół dnia (noc).
Odlej ocet (nie wylewaj), śliwki ułóż w słoikach, przesypując każdą warstwę cukrem, i mocno zakręć (nie trzeba pasteryzować).
Odlany ze śliwek ocet możesz jeszcze wykorzystać - wystarczy, że zlejesz go do butelek i użyjesz później np do sałatek czy zakwaszania.

Składniki:
1 kg sliwek (najlepiej węgierek)
szklanka octu
pół szklanki cukru
4-5 goździków
laska cynamonu (lub szczypta przyprawy w proszku)
Przygotowanie:
1. Umyte śliwki nakłuć szpilka w kilku miejscach, aby nie popękały podczas gotowania. Wrzucić do wrzacej wody. Gotować minutę, odcedzić. Ułożyć w słoikach.
2. Zagotować 2 i 1/2 szklanki wody. Dodać cukier, ocet i przyprawy (laskę cynamonu połamać na kawałki). Chwilę gotować. Gorącym syropem zalać śliwki (w każdym słoiku powinien się znaleść kawałek cynamonu). Pasteryzowac 20 min.
Mam nadzieje że będą dobreńkie
AAA i znalazłąm jeszcze taki przepis:
Składniki:
- 1 kg śliwek węgierek (bez pestek)
- 0,5 kg cukru
zalewa:
- 1 szklanka octu 10%
- 1 szklanka wody
- goździki
Sposób przygotowania:
Składniki zalewy zagotuj, jeszcze gorącą zalej śliwki i zostaw na pół dnia (noc).
Odlej ocet (nie wylewaj), śliwki ułóż w słoikach, przesypując każdą warstwę cukrem, i mocno zakręć (nie trzeba pasteryzować).
Odlany ze śliwek ocet możesz jeszcze wykorzystać - wystarczy, że zlejesz go do butelek i użyjesz później np do sałatek czy zakwaszania.
Ostatnia edycja:
wiec będę szukać przepisów na jakieś pyszności z niej :-) macie coś w zanadrzu? A może dynie dla Samusia bym zrobiła ... muszę poszukać czy może już. Jakby co do jestem otwarta na przepisy dyniowe :-)
na jutro zarejestrowałam się do lekarza, zobaczę co powie. Samuś już na sam widok aspiratora, wygina się, płacze




, bo po ostatnich lekach podawanych na łyżeczce, Samuś na sam widok łyżeczki mi płacze i się pręży

. Chcieliśmy iść do lekarza ,ale nie dodzwoniłam się do przychodni
. Spróbujemy popołudniu
.
. Przeczytałam i ruszyłam główką;-). Chodzi o to , że nie można mieć więcej niż 4 rzeczy w sygnaturze
. A może to dobrze
? Ja bym miała cudów na pół strony jak by można było
. Kurcze biedny dzidziuś:-( .W którym tygodniu się urodził
?
. Jak zje 3 łyżki kaszki to tez się cieszę 