reklama

Mamuśki z West Yorkshire

Hej
Kasiu poszukiwania mieszkania stanely w miejscu - bo juz mam upatrzone teraz to tylko dojrzec do decyzji mi zostalo:rofl2: ja sie strasznie przywiazuje do rzeczy, miejsc, ludzi i niby chce zmian ale zawsze jakies ale....:rofl2::rofl2:
a z tym ze mezulek cie zaskoczyl ze moze wrocicie do Polski to Ci zazdroszcze :tak: ja to marze zeby moj powiedzial pakuj sie malenka wracamy do domu ;-)
Oleska z tym toczeniem to nie przesadzaj - mnie nie widzialas w ciazy :eek::eek: widzialas Fione ze Shreka? to ja wygladalam tak samo :tak:a stopy to mialam poprostu identyczne jak ona :sorry::rofl2:
 
reklama
Kasiek83-ale sie usmialam z tej fiony:-D:-D:-D:-D:-Dale ja tez troche przytylam 22 kilo:szok::szok:
KASIAJ-Ja ostatnio tez mialam takie mysli zeby wrocic do Polski,nie teraz ale za pare lat:sorry:ale troche mi przeszlo jak przeczytalam ze w Polsce ze co 3 osoba straci prace,to mi sie odechcialo:no:

A my tez dzisiaj juz ubralismy choinke:-)Kuba dostal tekst do nauki ze szkoly,bedzie bral udzial w swiatecznej szopce:tak:
Aha zdrowka dla wszystkich chorowitek
 
Ostatnia edycja:
Doris - moj Kubus tez przygotowuje sie do przedstawienia, nic nie mowi, ale spiewa. I bedzie przebrany za sw. Jozefa :-) Juz 12 grudnia przedstawienie, a 6 mamy w szkole mikolajki.

kasiek - a ja to sama nie wiem czy wracac czy nie. Z jednaj strony fajnie, bo blizej rodzinki, przyjaciol i ze tak powiem wsrod swoich. Ale z drugiej strony przyzwyczailam sie do tego angielskiego zycia, nikt mi tu na rece nie patrzy, wychowujemy dzieci tak jak chcemy, co najwyzej maile od tesciowej czytamy, co robimy zle i co powinnismy zmienic ;-) Bardzo mnie tym zdenerwowal, chociaz wiem, ze dopoki mi nie powie, ze to juz, to nie powinnam sie tym niepotrzebnie denerwowac.
 
Monika - no wlasnie staram sie, ale jakos to tak powaznie zabrzmialo, ze czuje motylki w brzuchu caly czas. Ostatnio mial propozycje pracy w Californii i jakos tak sie tym nie zdenerwowalam, jak mowil ze sie zastanawia, a tu mi z ta Polska wystrzelil....... Mysle, ze sie spotkamy u Magdy we czwartek, jesli bedziesz. Ja wpadne na chwilke.
 
hejka
Kasiu.j- ale cie maz zaskoczyl , widzisz ja tez sie juz przyzwyczailam do tutejszego zycia, ale moj jakby mogl to by wrocil nawet jutro
oleska- ty kobitko nie przesadzaj, chociaz wierze ze ci juz ciezko zawsze koncowki sa ciezkie. Dasz rade glowa do gory, ;-)
Kasiek83- a gdzie masz mieszkanko upatrzone?
 
Witajcie
No u nas niestety nie zaczął się dzień dobrze.Dzisiaj w nocy zmarła Michała babcia, kochana osóbka.A miałam nadzieje,że się z nią zobaczymy w święta:-(:-(
Tak sobie pomyślałam,że w przyszłym roku msimy pomyśleć i zorganizować mikołajki forumowe.Zorganizujemy jakąś sale, żarełko się zrobi, paczki każda dla swojego maluszka zrobi i któryś mąż się przebierze i będzie miło.Co wy na to??:-)
Kasiaj. Kasiek83 wysłałam wam linka na gg, mieszkanko koło mnie do wynajęcia.Fajna okolica, zreztą zobaczycie same w czwartek
Noami będziesz??
Marysia siedzi koło mnie i krzyczy na mnie-mamamamamam, bababababa itp:laugh2::laugh2::laugh2:
Miłęgo dnia dziewczynki
 
reklama
MARCELKU
Idzie misio... Idzie słonik...
Idzie lalka... No i konik...
Wszyscy razem z balonami...
Z najlepszymi życzonkami...
Bo to dzień radosny wielce...
Masz już jeden roczek więcej...

ab727c8038ca18cbmedlg1.jpg
http://img291.imageshack.us/img291/2817/ab727c8038ca18cbmedlg1.jpg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry