Witam!
Nie zagladalam tu prawie caly tydzien... :-( az mi wstyd

Ale Oliwia od poniedzialku byla nie do zniesienia, nawet moja tesciowa ktora ma do niej wiele cierpliwosci nie dawala juz rady

Mała caly czas chciala zeby ktos przy niej byl, nie bylo mowy zeby zostala sama nawet na sekundke bo zaraz byl wybuch histerycznego placzu

do tego non stop marudzila, pomagalo tylko noszenie na rekach, ale nie bylo mowy zebym przystanela w jednym miejscu bo znow sie darla :-( Wiec same rozumiecie moja nieobecnosc. Na szczescie od 2 dni jest lepiej ale za to mylam okna, prasowalam, pralam (tzn automat pral

) i sprzatalam wszystko co sie dalo...no a przy okazji opieka nad wymagajaca Córcia
No i musze sie pochwalic i przy okazji poskarzyc-Oliwka od dwoch dni non stop mowi TATA :-) :-( Oczywiscie nie jest to jeszcze swiadome ale G. chodzi caly w skowronkach i usmiech ma od ucha do ucha

Bo Oliwia to jest Córunia Tatusia a jak jeszcze powiedziala TATA to juz wogole ;-) Ale czemu od jasnej cholerki to nie jest MAMA

:-( :-( :-( Ehhh.... Przyznam sie Wam po cichu ze jestem troche o to zazdrosna

:-(
A co do mojego odchudzania to zakonczylam diete kopenhaska 9 dnia wieczorem bo niedobrze mi juz bylo od salaty, brokul i befsztykow

W tym czasie schudlam 7 kg. Teraz jem lekkie sniadania, nie jem kolacji (ewentualnie owoce), pieczywo tylko razowe, do tego nie uzywam masla (suchy chleb dla konia

) no i calkowicie zrezygnowalam z ziemniakow i slodyczy ktorych i tak niejem od poczatku postu. A do tego brzuszki. Zobaczymy czy beda jakies efekty.
Martaglo WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA TWOJEGO SKARBUSIA! :-) No i duzo zdrowka zycze
Kaska zycze powodzenia w szukaniau rehabilitantki, i nie martw sie pewnie Piotrus szybko sie przyzwyczai
Sandros ucaluj od nas Sonie, niech szybko wraca do zdrowka
Justyna bardzo odbry pomysl z tymi postami

bo jak sa zaklepywanki to prawie nigdy nie mam podium
