Mama Boo
Mama Zinella i Whitmona
Hej dziewczyny, nie pisałam nic wczoraj, bo w poneidziałki kończę o 17 i potem jestem nie do życia. Poza tym miałam wczoraj okropny dzień, ale nie chcę o tym pisać. Generalnie moja kierowniczka jest upierdliwa jak nie wiem kto. Wczoraj mi powiedziała "Aneta rób co chcesz,a le nie wyrażam zgody na żadne zmiany w Punkcie" - bo dzisiaj miałam drugi etap konkursu i są większe szanse, że się dostanę. Wykańcza mnie psychicznie.......... Jak się tam nie dostanę to się zastanawiam czy się nei zwolnić, ale nie damy rady z jednej wypłaty. Ehhhh - ciężko mi starsznie :-
-
-
-
-
-(
Co do testu komputerowego to poszło mi super, wszytsko zrobiłam co było do zrobienia, potem byłą rozmowa kwalifikacyjna i też myślę, ze było nieźle. Byłam dosyć wyluzowana, trochę się zacinałam, ale ogólnei było ok. Nie byłą to taka normlana rozmowa, tylko taka baaaardzo luźna. O zainteresowaniach, a jak księgowa zapytałą czemu chcę pracować odpowiedziałam, ze zawsze chciałam pracowac w MOPSie. Rekacja : śmiech (jej), dwóch pań z kadr i kierowniczki działu. Ale taki pozytywny. Jestem zadowolona. No i dowiedziałam się, ze polecały mnie 3 osoby
Teraz czekam na wynik. Denerwuję się gorze j niż jak czekałam na wynik matury :-)
Oskarek ślicznie dziękuje za życzenia i komplementy :-)
Czarnulka przedszkole wygląda na brdzo dobre. Zdjęcia z balu na ich stronie mnie orzczuliły. Te słodkie wróżki i spiderman`y .....
Iza śliczne fotki, Widzę, że Karola jak Oskar lubi się chować do szafek i ubierać cudze buty. Ostatnio wlazł na meblościankę (dziura na telewizor) i woła "Tatuuuu - latuj !".
Justyna ta farma to Abrick :
SMOBY KLOCKI WIEJSKA FARMA ABRICK *AKiJ* (315416260) - Aukcje internetowe Allegro
Oskarek zachwycony, a dodatkowo dostał jeszcze inny zestaw zwirzątek i cały czas je "karmi" w poidełku, który był w zestawie. Tylko jest taka niestabilna starsznie się huśta i przy lekkim podciągnięciu w górę prawie się rozpada.......
Karolinna nie ma jak w domciu, co ;-):-)
Fajnie, ze już jesteście.
Bodzinka to taki wiek, Oskar w tym wieku walił głową o ziemię.... Podsuwaliśmy mu poduszkę pod głowę i nie zwracaliśmy uwagi - podziałało, sam zauważył, ze to na nas nie działa.
Dziewczyny co do przedszkoal to jestm w rozpaczy. Nie chcą przyjąć Oskara, bo we wrześniu będzie miał 2,5 roku
:-( A jak rozmawiałam niedawno z kobietą przez telefon to powiedziała, ze nie ma problemu. Chyab pójdę osobiście do Dyrektorki....
A co do koljeności to u nas pierwszeństwo mają..... podopieczni MOPS. niestety to wygląda tak, ze zazwyczaj tatuś pracuje, mamusia musi chodzić raz w tyg (lub 2)na 2 godz. zajęcia, MOPS opłaca wyżywienie i opłatę stałą. I gdzie tu sprawiedliwość ?!?!?!?!?!
Monysia śliczne fotki. Milenka ma takie bystre oczka, widać, ze już jest bardzo ciekawa świata.
Beti napsiz coś więcej o sobie i dzieciaczkach !
Co do testu komputerowego to poszło mi super, wszytsko zrobiłam co było do zrobienia, potem byłą rozmowa kwalifikacyjna i też myślę, ze było nieźle. Byłam dosyć wyluzowana, trochę się zacinałam, ale ogólnei było ok. Nie byłą to taka normlana rozmowa, tylko taka baaaardzo luźna. O zainteresowaniach, a jak księgowa zapytałą czemu chcę pracować odpowiedziałam, ze zawsze chciałam pracowac w MOPSie. Rekacja : śmiech (jej), dwóch pań z kadr i kierowniczki działu. Ale taki pozytywny. Jestem zadowolona. No i dowiedziałam się, ze polecały mnie 3 osoby
Teraz czekam na wynik. Denerwuję się gorze j niż jak czekałam na wynik matury :-)
Oskarek ślicznie dziękuje za życzenia i komplementy :-)
Czarnulka przedszkole wygląda na brdzo dobre. Zdjęcia z balu na ich stronie mnie orzczuliły. Te słodkie wróżki i spiderman`y .....
Iza śliczne fotki, Widzę, że Karola jak Oskar lubi się chować do szafek i ubierać cudze buty. Ostatnio wlazł na meblościankę (dziura na telewizor) i woła "Tatuuuu - latuj !".
Justyna ta farma to Abrick :
SMOBY KLOCKI WIEJSKA FARMA ABRICK *AKiJ* (315416260) - Aukcje internetowe Allegro
Oskarek zachwycony, a dodatkowo dostał jeszcze inny zestaw zwirzątek i cały czas je "karmi" w poidełku, który był w zestawie. Tylko jest taka niestabilna starsznie się huśta i przy lekkim podciągnięciu w górę prawie się rozpada.......
Karolinna nie ma jak w domciu, co ;-):-)

Fajnie, ze już jesteście.
Bodzinka to taki wiek, Oskar w tym wieku walił głową o ziemię.... Podsuwaliśmy mu poduszkę pod głowę i nie zwracaliśmy uwagi - podziałało, sam zauważył, ze to na nas nie działa.
Dziewczyny co do przedszkoal to jestm w rozpaczy. Nie chcą przyjąć Oskara, bo we wrześniu będzie miał 2,5 roku
:-( A jak rozmawiałam niedawno z kobietą przez telefon to powiedziała, ze nie ma problemu. Chyab pójdę osobiście do Dyrektorki....A co do koljeności to u nas pierwszeństwo mają..... podopieczni MOPS. niestety to wygląda tak, ze zazwyczaj tatuś pracuje, mamusia musi chodzić raz w tyg (lub 2)na 2 godz. zajęcia, MOPS opłaca wyżywienie i opłatę stałą. I gdzie tu sprawiedliwość ?!?!?!?!?!
Monysia śliczne fotki. Milenka ma takie bystre oczka, widać, ze już jest bardzo ciekawa świata.
Beti napsiz coś więcej o sobie i dzieciaczkach !
) i pewnie też będą problemy żeby ją przyjęli. W pobliżu nas jest takie przedszkole prowadzone przez siostry zakonne, muszę iść tam popytać...


